Wrzawa po słowach Czarnka. Nagranie z ostrej wymiany zdań w Sejmie
Wielkie emocje w Sejmie. Podczas piątkowych obrad były momenty, gdy politycy nie trzymali nerwów na wodzy. Po wystąpieniu posła Przemysława Czarnka doszło do ostrej wymiany zdań ws. uchwały o powołaniu Komisji Nadzwyczajnej, która ma zająć się ustawą o statusie "osoby najbliższej".
- To, że próbę legalizacji czy ustanowienia pseudomałżeństw homoseksualnych chcecie nazwać umową o statusie osoby najbliższej, nic nie zmienia. Konia możecie krową nazwać i tak koniem pozostanie. Wy po prostu sprzeciwiacie się głosowi marszałka Sawickiego, który mówi, że to tylko pierwszy etap w dążeniu do legalizacji adopcji dzieci przez związki gejowskie i na to pozwolić nie można. Nawet gdyby tu przeszło sześciu ambasadorów - mówił Przemysław Czarnek z PiS.
Poseł PiS stwierdził, że debata nad ustawą ma na celu ustanowienie "pseudomałżeństw homoseksualnych" pod przykrywką umowy o statusie "osoby najbliższej". Wystąpienie Przemysława Czarnka wzbudziło wiele emocji. W ramach odpowiedzi do głosu doszli przedstawiciele innych partii i zrobiło się nerwowo.
- Nikt z PSL się nie wstydzi. Myślę, że wstydzić powinniście się wy, bo zarówno poprzedni prezydent z waszej partii i obecny prezydent w kampanii wyborczej złożyli jasną deklarację, że jest przestrzeń, by uregulować status osób, które nie mają zamiaru żyć w związkach formalnych. Dzisiaj wasze zachowanie, ten cynizm i obłuda to jest panie pośle Czarnek znacznie większy powód do wstydu - odpowiedział Krzysztof Paszyk z PSL. Więcej w materiale wideo.