Wpadł poszukiwany Amerykanin. Ukrywał się m.in. w Polsce

We Francji zatrzymano Roberta Wisemana, poszukiwanego przez dekadę za przestępstwa seksualne wobec nieletnich. Mężczyzna ukrywał się w kilku krajach, w tym w Polsce, gdzie uzyskał fałszywy polski paszport.

French police officers patrol the area while winegrowers protest in Beziers, France, on 15 November 2025, urging the French government and EU to act amid rising costs, falling sales, and extreme weather. EPA/GUILLAUME HORCAJUELO Dostawca: PAP/EPA.Wiseman wpadł we Francji
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/GUILLAUME HORCAJUELO
Tomasz Waleński

Najważniejsze informacje:

  • Robert Wiseman, poszukiwany przez 10 lat, został zatrzymany we Francji 1 listopada.
  • Oskarżenia wobec niego obejmują przestępstwa seksualne wobec nieletnich w USA.
  • Wiseman podróżował m.in. do Wietnamu i Polski, gdzie uzyskał polski paszport.

Amerykański przestępca Robert Wiseman, który ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości przez ponad dekadę, został zatrzymany we francuskiej miejscowości Kilstett. Jak poinformowała agencja AP, 51-letni Wiseman był poszukiwany przez policję za przestępstwa seksualne wobec nieletnich.

Jakie były jego zbrodnie?

W 2008 roku Wiseman został zatrzymany w Arizonie w związku z kilkoma przypadkami wykorzystania seksualnego nieletnich. Został umieszczony pod nadzorem, założono mu bransoletkę elektroniczną, ale przeciął ją i zbiegł. Odnaleziono go w Hiszpanii w 2009 roku. Po ekstradycji przyznał się do trzech zarzutów usiłowania wykorzystania seksualnego nieletnich. Otrzymał wyrok w zawieszeniu i w 2012 roku zbiegł z USA ponownie. Wysłano za nim trzy międzynarodowe listy gończe, w tym za niezarejestrowanie się jako przestępca seksualny.

Nagranie z S7. Cała Polska ich zobaczy. GDDKiA apeluje: weź kolegę do specjalisty

Jak doszło do zatrzymania?

Przez ponad dekadę policja amerykańska prowadziła poszukiwania i ustaliła, że Wiseman podróżował kolejno do Wietnamu, Polski i Francji. Agencja AP podała, że Wiseman adoptował dwoje dzieci w Wietnamie i że otrzymał paszport polski na fałszywe nazwisko - Robert Danilewski.

We wrześniu 2025 roku władze francuskie potwierdziły, że mężczyzna mieszka w Kilstett. Krótko przed jego zatrzymaniem policja amerykańska uzyskała dostęp do poczty elektronicznej Wisemana i wykryła treści, które zakwalifikowała jako materiał dotyczący wykorzystania seksualnego nieletnich. Śledczy badają nagranie sugerujące, że mężczyzna wykorzystywał jedno ze swych adoptowanych dzieci.

Równolegle do amerykańskich nakazów aresztowania francuski wymiar sprawiedliwości oskarżył Wisemana o gwałt i napaść seksualną na osobę nieletnią w wieku poniżej 15 lat. Mężczyzna będzie przekazany Stanom Zjednoczonym.

Wybrane dla Ciebie
Grudzień wyjątkowo ciepły. Takiej sytuacji nie było od 74 lat
Grudzień wyjątkowo ciepły. Takiej sytuacji nie było od 74 lat
Wojewoda ostrzega. Zawyją syreny
Wojewoda ostrzega. Zawyją syreny
Zełenski przyznaje. Plan pokojowy będzie wymagał kompromisów
Zełenski przyznaje. Plan pokojowy będzie wymagał kompromisów
Atak terrorystyczny w Sydney. Jest komunikat polskiego MSZ
Atak terrorystyczny w Sydney. Jest komunikat polskiego MSZ
Mogło dojść do jeszcze większej tragedii. Policja podała szczegóły
Mogło dojść do jeszcze większej tragedii. Policja podała szczegóły
Kwaśniewski uderza w Nawrockiego. "Nie godzi się"
Kwaśniewski uderza w Nawrockiego. "Nie godzi się"
Włodzimierz Czarzasty wybrany. Marszałek nadal przewodniczącym Nowej Lewicy
Włodzimierz Czarzasty wybrany. Marszałek nadal przewodniczącym Nowej Lewicy
Spór o przekazanie MiG-29 Ukrainie. "Oszukiwano nas od początku"
Spór o przekazanie MiG-29 Ukrainie. "Oszukiwano nas od początku"
Zełenski potwierdza przyjazd do Polski. Podał datę
Zełenski potwierdza przyjazd do Polski. Podał datę
Kobieta z nożem na ulicy. Policjant ranny podczas interwencji
Kobieta z nożem na ulicy. Policjant ranny podczas interwencji
"Wypowiedzenie wojny". Orban grzmi,  Sikorski zakpił krótkim wpisem
"Wypowiedzenie wojny". Orban grzmi, Sikorski zakpił krótkim wpisem
Atak na plaży Bondi w Sydney. Izrael reaguje
Atak na plaży Bondi w Sydney. Izrael reaguje