Najważniejsze informacje:
- Trump zasnął podczas inauguracyjnego posiedzenia Rady Pokoju.
- Nagranie tego momentu stało się popularne w sieci.
- To nie pierwsza wpadka prezydenta tego typu.
Podczas inauguracyjnego spotkania Rady Pokoju, które odbyło się w Waszyngtonie, Donald Trump w pewnym momencie... zasnął. Zdarzenie uchwyciły kamery, a nagranie szybko stało się tematem rozmów w internecie. Internauci przypomnieli, że to nie pierwszy taki przypadek w karierze politycznej obecnego prezydenta USA.
Trump zasnął podczas ważnych obrad
Choć Trump zapewnia, że wciąż jest pełen energii i życiowej pasji, jego przeciwnicy nie przestają wytykać mu podobnych sytuacji. Podczas jednego z wystąpień członka Rady Pokoju, Trump zamknął oczy i uciął sobie krótką drzemkę. Moment ten uwieczniły kamery, a telewizja Fox News przypadkowo pokazała go w relacji na żywo. Prezydent USA ocknął się w momencie, gdy przemowa jednego z mówców została nagrodzona brawami.
W przeszłości jednym z najbardziej kontrowersyjnych momentów była drzemka Trumpa podczas majowego pogrzebu papieża Franciszka oraz spotkania z księciem Arabii Saudyjskiej. Kolejny raz zasnął w dniu swoich urodzin na paradzie wojskowej, co także spotkało się z krytyką.
"Nie lubię spać"
Amerykański prezydent wielokrotnie zapewniał, że nie potrzebuje dużo snu. - Nie jestem fanem snu. Lubię spać trzy, cztery godziny - mówił wielokrotnie. Pomimo tego, drzemki Trumpa często stają się pożywką dla mediów i jego przeciwników politycznych.
Amerykański przywódca, gdy wspomina o swoim poprzedniku, Joe Bidenie, lubi wypominać mu zaawansowany wiek i słabą kondycję psychofizyczną, nazywając go niekiedy "sleepy Joe" (śpiący Joe - red.). Co warte podkreślenia, Trump sam też często zalicza wpadki, przez które jego oponenci nadali mu przydomek "sleepy Don".
Źródło: Fox News, X