Trwa ładowanie...

Wolontariuszka zginęła z rąk Rosjan. "Pomagała wszystkim"

26-letnia ukraińska wolontariuszka Anastasia Yalanskaya wraz ze znajomymi dostarczała jedzenie do schronisk dla zwierząt głodujących w czasie trwającej wojny. Jej samochód został nagle ostrzelany przez rosyjskie wojsko. Mąż Anastasii opublikował poruszający wpis o tragicznie zmarłej żonie.

Share
Anastasia YalanskayaAnastasia YalanskayaŹródło: Twitter, fot: Materiały prywatne
d294zmg

W mediach społecznościowych historię kobiety opisują osoby, które ją znały. Z podawanych informacji wynika, że Anastasia Yalanskaya zginęła w okolicach Kijowa. Wraz z wolontariuszami dostarczała jedzenie dla zwierząt, które od trzech dni nic nie jadły:

Samochód, którym jechali wolontariusze został ostrzelany z bliskiej odległości przez rosyjskie wojsko w miejscowości Bucha. Zginęła Anastasia i dwóch jej znajomych:

Na Twitterze pojawiły się zdjęcia młodej Ukrainki, które publikują poruszeni jej tragiczną śmiercią internauci. Mąż kobiety napisał, że Anastasia "pomagała wszystkim dookoła". Prosił ją, żeby się ewakuowała, "ale nie posłuchała".

Prof. Matyja: Nie wyobrażam sobie współpracy polskich środowisk medycznych z Rosjanami

Źródło: Twitter

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d294zmg
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

d294zmg
d294zmg
Więcej tematów