Władze ogłosiły żałobę w Wenezueli. "Ku czci i chwale"
Pełniąca obowiązki prezydenta Wenezueli Delcy Rodriguez ogłosiła siedmiodniową żałobę narodową, by uczcić ofiary sobotniego ataku, podczas którego żołnierze USA pojmali Nicolasa Maduro i jego żonę.
W wystąpieniu emitowanym przez państwową telewizję VTV Rodriguez zaznaczyła, że tygodniowa żałoba ma na celu upamiętnienie osób, które zginęły.
- Postanowiłam ogłosić siedem dni żałoby ku czci i chwale młodych, kobiet oraz mężczyzn, którzy zginęli, oddając życie w obronie Wenezueli i prezydenta Nicolasa Maduro - powiedziała Rodriguez.
Dodała, że choć "obraz ciał zabitych złamał jej serce", to jednak - jak podkreśliła - wierzy, że ofiary poniosły "męczeńską śmierć w imię republiki" Wenezueli.
Władze ogłosiły żałobę w Wenezueli
Rządy Wenezueli i Kuby ogłosiły we wtorek, że w sobotnim amerykańskim ataku na cele na terytorium Wenezueli zginęło 56 osób - 32 obywateli Kuby i 24 żołnierzy wenezuelskich.
Media podają, że podczas tej akcji, w której siły USA pojmały prezydenta Nicolása Maduro i jego żonę Cilię Flores oraz przetransportowały ich do Stanów Zjednoczonych, doszło także do ofiar wśród ludności cywilnej. Maduro i jego żona stanęli już przed sądem federalnym w Nowym Jorku, gdzie usłyszeli zarzuty m.in. udziału w zmowie narkoterrorystycznej i sprowadzania kokainy do USA; nie przyznali się do winy.