"Wiele powodów za uderzeniem". Biały Dom sugeruje już wprost
Podczas środowej konferencji prasowej w Białym Domu poinformowano, że choć dialog z Iranem przyniósł pewne efekty, nadal strony dzielą istotne różnice. Rzeczniczka Karoline Leavitt podkreśliła, iż "istnieje wiele powodów i argumentów przemawiających za uderzeniem na Iran".
Najważniejsze informacje:
- Podczas rozmów z Iranem osiągnięto pierwszy, niewielki postęp, lecz różnice pozostają znaczne.
- - Istnieje wiele powodów i argumentów przemawiających za uderzeniem na Iran - stwierdziła rzeczniczka Białego Domu.
- Decyzja o ewentualnym kolejnym ataku nie została jednak jeszcze podjęta.
Podczas konferencji prasowej w Białym Domu rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt poinformowała, że wczorajsze rozmowy nuklearne z Iranem przyniosły "trochę postępu", jednak nadal istnieją znaczące różnice w kluczowych kwestiach. Podkreśliła, że "prezydent będzie nadal obserwować rozwój sytuacji" i oczekuje na dalsze szczegóły od strony irańskiej.
Biały Dom zabrał głos ws. Iranu
- Oczekuje się, że Irańczycy wrócą do nas z bardziej szczegółowymi propozycjami w ciągu najbliższych kilku tygodni, więc prezydent będzie nadal uważnie obserwował rozwój sytuacji - dodała Leavitt.
Rzeczniczka została również zapytana, dlaczego Stany Zjednoczone uważają ewentualne uderzenie za konieczne, skoro prezydent Donald Trump twierdził, że w czerwcowych atakach 2025 roku Waszyngton już "zniszczył doszczętnie" irański program nuklearny.
- Istnieje wiele powodów i argumentów przemawiających za uderzeniem na Iran - odpowiedziała Leavitt, nie podając szczegółów.
- Prezydent bardzo jasno mówi w sprawie Iranu i każdego innego kraju na świecie, że dyplomacja jest zawsze jego pierwszym wyborem, a Iran byłby bardzo rozsądny, gdyby zawarł porozumienie - padło także z jej strony.
Dodajmy, że Amerykanie dysponują w regionie Bliskiego Wschodu już m.in. lotniskowcem USS Abraham Lincoln, wieloma niszczycielami klasy Arleigh Burke, okrętami podwodnymi. W stronę Morza Śródziemnego zmierza także USS Gerald R. Ford - najnowocześniejszy lotniskowiec US Navy.
Ponadto w stronę regionu przerzucono 12 myśliwców F-22, myśliwce F-35, 36 myśliwców F-16, przynajmniej 24 F-15. Amerykanie zgromadzili także liczne latające cysterny KC-46 i KC-135 oraz 5 maszyn wczesnego ostrzegania E-3 AWACS. Do tego dochodzi cała masa maszyn pomocniczych.
Łącznie w regionie znajduje się prawie 1/3 sił marynarki. Koncentracja ciągle jednak nie ustaje, a sama retoryka Waszyngtonu się zaostrza. Oficjalnie ciągle jednak trwają rozmowy dyplomatyczne.
Źródła: Times of Israel, WP