"Wiecie, co trzeba zrobić". Wezwał żołnierzy po wypadku 17-latka
17-letni Dominik z gminy Stromiec trafił do szpitala po wypadku na peronie w Woli Bierwieckiej. Wiesław Kukuła, szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, wezwał żołnierzy do oddawania krwi dla przebywającego w śpiączce farmakologicznej nastolatka.
Najważniejsze informacje:
- 17-latek został wciągnięty pod pociąg na peronie w Woli Bierwieckiej; przeszedł skomplikowaną operację i jest w śpiączce farmakologicznej.
- Rodzina prosi o krew grupy B Rh- w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Radomiu.
- Do apelu dołączył Wiesław Kukuła, szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.
"My, żołnierze, wiemy czym jest poświęcenie. Postawa Dominika czyni go nam szczególnie bliskim" - na platformie X Wiesław Kukuła, szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego zwrócił się z pilnym apelem do wojskowych o pomoc dla nastolatka: "Żołnierze, wiecie co trzeba zrobić. Potrzebna BRh-" - podkreślił.
Dramatyczny wypadek na kolei
W sobotę, 14 lutego, na peronie w Woli Bierwieckiej doszło do ciężkiego wypadku. 17-letni Dominik pomagał kobiecie z wózkiem wysiąść z pociągu. Gdy wracał do wagonu, drzwi przytrzasnęły jego rękę. Skład ruszył i nastolatek znalazł się pod kołami.
Poszkodowany nastolatek trafił do Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego w Radomiu, gdzie lekarze przeprowadzili wielogodzinną operację. Obecnie, jak podaje "Fakt", przebywa na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej.
Bliscy i znajomi Dominika zwrócili się z apelem o oddawanie krwi dla 17-latka. Potrzebna jest grupa B Rh-. Krew można oddać w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Radomiu. Pracownicy placówki informowali o bardzo dużym ruchu we wtorek, 17 lutego.
- Krew jest cały czas potrzebna, wiemy, że będzie kilka operacji - powiedział sąsiad poszkodowanego chłopaka w rozmowie z "Faktem".
Parafia św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny w Radomiu zaapelowała o wsparcie duchowe i oddawanie krwi. Zapowiedziano także nabożeństwo w intencji 17-latka w środę w kościele parafialnym.
Źródło: X, "Fakt", WP