"wGOTOWOŚCI". Rusza program dobrowolnych szkoleń wojskowych
MON zapowiedział start programu dobrowolnych szkoleń wojskowych. - Program dotyczy wszystkich obywateli, którzy będą chcieli z niego skorzystać - podkreślił Władysław Kosiniak-Kamysz. Szef MON przekazał, że pilotaż zaczynie się 22 listopada. - Pełna gotowość na początku przyszłego roku - zaznaczył. Resort liczy na przeszkolenie nawet 400 tys. ludzi.
- Przez ostatnie sześć miesięcy pracowaliśmy bardzo intensywnie z szefem Sztabu Generalnego, panem ministrem Tomczykiem oraz całym zespołem w Ministerstwie Obrony Narodowej i Wojsku Polskim nad projektem niezwykłym — największym w polskiej historii programem powszechnych, dobrowolnych szkoleń obronnych - przekazał w czwartek rano szef MON.
- Będą one dotyczyły wszystkich obywateli polskich, którzy będą chcieli z nich skorzystać. Szkolenia obejmą najmłodszych — zarówno w szkołach podstawowych, jak i ponadpodstawowych. Będą skierowane do osób pracujących i firm, ponieważ przewidziano zarówno szkolenia indywidualne, jak i grupowe. Obejmą również seniorów, którzy będą mogli skorzystać z przygotowania i podnieść swoje umiejętności - zaznaczył.
Setki tysięcy przeszkolonych
Pilotażowy program rusza już 22 listopada. MON zakłada, że w 2026 r. przeszkolonych zostanie nawet 400 tys. ludzi. W 2025 r. ma to być "kilkanaście tysięcy osób".
21 pseudokibiców aresztowanych. Ogromne odkrycie CBŚP
- Musimy być gotowi na każdy scenariusz - powiedział wicepremier. Kosiniak-Kamysz wskazuje przy tym, że program "wGOTOWOŚCI" stanowi integrację dotychczasowych dostępnych programów. - To lekcja patriotyzmu - przekonuje.
Pilotażowy program dzieli się na cztery ścieżki. Wśród zagadnień, które mają zostać podniesione na szkoleniu znajdują się takie tematy jak m.in. pierwsza pomoc przedmedyczna, przetrwanie, higiena cyfrowa czy podstawy bezpieczeństwa.
- Mamy dwa zasadnicze cele, uruchamiając program. Po pierwsze - wzmocnić odporność indywidualną obywateli i społeczności, a po drugie - zwiększyć dostępność, gotowość i kompetencje rezerw - powiedział szef sztabu Wojska Polskie gen. Wiesław Kukuła.