Weszła na SOR i domagała się badań. Zaatakowała personel
Personel medyczny stał się po raz kolejny celem napaści fizycznej. Tym razem agresorką okazała się kobieta, która przyszła na SOR, domagając się badań. Po chwili rzuciła się z pięściami na ratownika, pielęgniarkę i lekarza. Napastniczki poszukuje policja.
Najważniejsze informacje:
- Na SOR w Piotrkowie Trybunalskim napastniczka uderzyła troje medyków i opuściła szpital.
- Policja ustala tożsamość kobiety i okoliczności zdarzenia.
- Za naruszenie nietykalności medyka grozi do 3 lat więzienia, a w razie zagrożenia życia lub zdrowia - do 5 lat.
Do niebezpiecznego incydentu doszło ok. godz. 4 nad ranem na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym Samodzielnego Szpitala Wojewódzkiego im. M. Kopernika w Piotrkowie Trybunalskim. Według relacji lokalnych mediów kobieta weszła na oddział z mężczyzną. Domagała się wykonania badań.
Co ustaliła policja w sprawie ataku na SOR?
Według relacji lokalnego serwisu trybunalski.pl personel medyczny próbował ustalić, co dolega kobiecie, domagającej się badań. Ta jednak zareagowała agresją. Rzuciła się z pięściami na dyżurującego ratownika, pielęgniarkę i lekarza.
Po wybuchu agresji, wyładowanym na personelu medycznym, kobieta opuściła szpital. Jego pracownicy wezwali policję.
- Na Szpitalny Oddział Ratunkowy przy ulicy Rakowskiej 15 w Piotrkowie Trybunalskim weszła kobieta, która naruszyła nietykalność cielesną lekarza, pielęgniarki oraz ratownika medycznego, po czym wyszła ze szpitala - zrelacjonowała serwisowi ustalenia policji mł. asp. Edyta Daroch, oficer prasowy KMP w Piotrkowie Trybunalskim.
Policjanci poszukują agresorki. Kobiecie za atak na personel medyczny mogą grozić nawet trzy lata więzienia.
Źródło: trybunalski.pl