Oba państwa zainteresowane wejściem do Unii Europejskiej dzieliła dość długo kwestia węgierskiego prawa, które traktuje Węgrów zamieszkujących rumuński Siedmiogród, południową Słowację i serbską Wojwodinę niemalże jak swoich własnych obywateli.
Budapeszt zagwarantował im prawo do pracy oraz ubezpieczeń społecznych. Słowacja, Jugosławia i Rumunia uznawały to za przejaw dyskryminacji.
Porozumienie, które w Budapeszcie podpisali premierzy Viktor Orban i Adrian Nastase zakłada utrzymanie tych przywilejów, ale rozszerza je na wszystkich obywateli rumuńskich.(mon)