Warszawa. Mężczyzna wszedł na słup energetyczny. 1,5 godziny negocjacji i wyłączenie prądu

Desperacką wspinaczkę na 30-metrowy słup energetyczny linii wysokiego napięcia podjął w środę mężczyzna na ulicy Jara na warszawskim Wilanowie. Jego czyn pozbawił prądu część Warszawy i Piaseczna oraz zaangażował na 1,5 godziny pogotowie energetyczne, policyjnych negocjatorów, pogotowie ratunkowe i strażaków z ratunkowej grupy wysokościowej.

Warszawa. Mężczyzna wszedł na 30-metrowy słup wysokiego napięcia na stołecznym Wilanowie. Półtoragodzinna praca policyjnych negocjatorów przyniosła efekty, mężczyzna zgodził się wejść do strażackiego kosza na podnośnikuWarszawa. Mężczyzna wszedł na 30-metrowy słup wysokiego napięcia na stołecznym Wilanowie. Półtoragodzinna praca policyjnych negocjatorów przyniosła efekty, mężczyzna zgodził się wejść do strażackiego kosza na podnośniku
Barbara Kwiatkowska

Służby o sprawie dowiedziały się o godzinie 18. Po informacji o mężczyźnie siedzącym wysoko na słupie energetycznym na miejsce zdarzenia przybyła policja i straż pożarna. Natychmiast wyłączony został prąd, przez co w budynkach w części stolicy i Piaseczna nie było energii elektrycznej.

Dopływ energii elektrycznej do stacji zainstalowanej na tym słupie trzeba było odciąć dla bezpieczeństwa mężczyzny. Działania służb zmierzały do nakłonienia desperata do zejścia. W tym czasie wstrzymany został ruch pojazdów na ulicy Jara.

Pod słupem zgromadziły się całe zastępy ratujące człowieka ze słupa. Na miejscu pracowali policyjni negocjatorzy, ratownicy medyczni, pracownicy pogotowia energetycznego i wyszkoleni specjaliści z pogotowia wysokościowego straży pożarnej.

Warszawa. Mężczyzna wszedł na słup energetyczny. 1,5 godziny negocjacji i wyłączenie prądu

Strażacy, spodziewając się najgorszego, rozstawili trzy skokochrony. W tym czasie trwały rozmowy z mężczyzną, przebywającym na 30-metrowym słupie. Dopiero półtoragodzinne negocjacje prowadzone przez policjanta przekonały mężczyznę do opuszczenia niebezpiecznego miejsca.

Około godziny 19.30 mężczyzna zgodził się zejść. Strażacy podprowadzili kosz na podnośniku, a on wszedł do niego. Tak znalazł się bezpiecznie na ziemi. Został przekazany pogotowiu i policji.

Zabawa przy babrzysku. Zaskakujące zdjęcia z Bieszczad to hit w sieci

Źródło artykułu: wawalove.pl
Wybrane dla Ciebie
Media: Polska jako gospodarczy cud Europy
Media: Polska jako gospodarczy cud Europy
Uzna pary jednopłciowe? Prezydentka Świdnicy chce wykonać wyrok TSUE
Uzna pary jednopłciowe? Prezydentka Świdnicy chce wykonać wyrok TSUE
Ukraiński minister: Putin ponownie wykorzystał Orbana
Ukraiński minister: Putin ponownie wykorzystał Orbana
Wyrok za zabójstwo w Myszyńcu. Ciało ukryte było w lesie
Wyrok za zabójstwo w Myszyńcu. Ciało ukryte było w lesie
Trump: uznajcie przestrzeń powietrzną nad Wenezuelą za zamkniętą
Trump: uznajcie przestrzeń powietrzną nad Wenezuelą za zamkniętą
Nie chcą młodzieżówki AfD. Do miasta zjechali się protestujący
Nie chcą młodzieżówki AfD. Do miasta zjechali się protestujący
Francuski dziennik o dymisji Jermaka. "W trudnym momencie dla Ukrainy"
Francuski dziennik o dymisji Jermaka. "W trudnym momencie dla Ukrainy"
Polska w Komitecie Światowego Dziedzictwa UNESCO
Polska w Komitecie Światowego Dziedzictwa UNESCO
Peru wprowadza stan wyjątkowy na granicy z Chile. Chodzi o wybory
Peru wprowadza stan wyjątkowy na granicy z Chile. Chodzi o wybory
Ukraina uderza w Rosję. Zniszczono kluczową rafinerię
Ukraina uderza w Rosję. Zniszczono kluczową rafinerię
Zakonnice wróciły do klasztoru. Kościół stawia im warunki
Zakonnice wróciły do klasztoru. Kościół stawia im warunki
Atak na rosyjski tankowiec koło Bosforu. Jest nagranie
Atak na rosyjski tankowiec koło Bosforu. Jest nagranie