Ustawa "Aktywny Rolnik" zawetowana. Jest decyzja prezydenta
Prezydent Karol Nawrocki w opublikowanym w czwartek nagraniu na platformie X poinformował, że zawetował ustawę "Aktywny Rolnik". Nowe przepisy miały ograniczyć praktykę ubiegania się o płatności przez właścicieli gruntów nieprowadzących działalności rolniczej.
Najważniejsze informacje:
- Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę mającą wzmocnić pozycję aktywnych zawodowo rolników.
- Nowe przepisy zakładały otrzymanie statusy aktywnego rolnika poprzez spełnienie konkretnych kryteriów.
- Ustawa miała wprowadzić rozwiązanie przejściowe na 2026 rok.
Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję o zawetowaniu ustawy dotyczącej aktywnych rolników. O swoim stanowisku poinformował w czwartkowym nagraniu opublikowanym na platformie X.
Głównym celem nowych przepisów miało być ograniczenie możliwości uzyskiwania płatności przez właścicieli gruntów, którzy nie zajmują się faktyczną działalnością rolniczą. Prezydent podkreślił, że "konstytucja w artykule 23 mówi jasno - podstawą ustroju rolnego państwa jest gospodarstwo rodzinne".
Jakie były zarzuty wobec ustawy?
Według prezydenta proponowane regulacje premiowałyby duże przedsiębiorstwa, natomiast od małych rolników wymagałyby skomplikowanej biurokracji. - Ustawa zakłada, że jeśli tej aktywności nie potwierdzą, to stracą dopłaty bezpośrednie - dodał Nawrocki. Konsekwencją takiego rozwiązania mogłaby być likwidacja małych gospodarstw.
Nowe przepisy określałyby aktywnego rolnika poprzez spełnienie konkretnych kryteriów, takich jak posiadanie zwierząt czy korzystanie z płatności inwestycyjnych. Reszta rolników musiałaby przedłożyć dokumentację potwierdzającą ponoszenie kosztów działalności rolniczej.
Czy były planowane rozwiązania tymczasowe?
W ramach przyjętych prac parlamentarnych planowano wprowadzenie na 2026 roku rozwiązań tymczasowych. Automatycznie za aktywnych rolników miano uznać tych, którzy w 2025 roku otrzymali dopłaty nieprzekraczające równowartości 1125 euro.
Był to limit dla małych gospodarstw nie większych niż 5 ha. Wiceprezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wskazuje, że według szacunków, tylko około 5 proc. rolników musiałoby udokumentować swoją aktywność.