USA rywalem czy partnerem Polski? "Ten sojusz jest sytuacyjny"
Obecna sytuacja na arenie międzynarodowej wymaga silnych sojuszy. Jak powinny wyglądać relacje Warszawy z Waszyngtonem, gdy prezydentem jest Donald Trump? Udostępniamy fragment odcinku programu WP "Żeby Wiedzieć", w którym poruszył ten temat publicysta Zbigniew Parafianowicz.
- Amerykanie mogą być naszym rywalem, mogą działać przeciwnie do polskich interesów, np. sprzedając rosyjski gaz po wykupie udziałów w Nord Streamie, jak planuje amerykańska administracja. Mogą być naszymi sojusznikami, wspierając wywiadowczo Ukrainę w atakach na rafinerie rosyjskie - stwierdził Zbigniew Parafianowicz.
Według Zbigniewa Parafianowicza w rozmowie z dziennikarzem WP Pawłem Pawłowskim, USA w określonych sytuacjach działa zarówno na korzyść Polski, jak i wbrew jej interesom.
Jako przykład tego podał kwestie energetyczne. Jednocześnie zaznaczył, że USA pozostają kluczowym partnerem w obszarze bezpieczeństwa, wskazując na ich rolę we wsparciu Ukrainy.
- Najczęściej dla państwa średniej wielkości o nieugruntowanej pozycji, takiego jak Polska, ważni sojusznicy to są nimi USA i Niemcy, które pełnią role wieloznaczne. W takich, w których musimy dostosować się do konkretnej sytuacji. Ten sojusz jest sytuacyjny - dodał ekspert.
Zdaniem Parafianowicza Polska, jako państwo średniej wielkości o nie w pełni ugruntowanej pozycji międzynarodowej, musi funkcjonować w realiach złożonych i często niejednoznacznych relacji sojuszniczych. Więcej w programie "Żeby Wiedzieć" na platformie YouTube.