Ukraiński olimpijczyk zdyskwalifikowany. Miliarder przekazał mu dużą kwotę
Rinat Achmetow przekazał ukraińskiemu olimpijczykowi Władysławowi Heraskewyczowi 10 mln hrywien na dalsze wsparcie jego kariery sportowej. Wcześniej Ukrainiec został wykluczony z igrzysk za noszenie kasku z portretami poległych ukraińskich sportowców.
Najważniejsze informacje:
- Rinat Achmetow przekazał ukraińskiemu olimpijczykowi 10 mln hrywien.
- Kwota ta odpowiada około 200 tys. euro, co jest równowartością premii za złoty medal.
- Fundusze zapewnią wsparcie dla samego sportowca oraz jego sztabu trenerskiego.
Władysław Heraskewycz, ukraiński skeletonista, został wykluczony z igrzysk olimpijskich za noszenie kasku z portretami poległych ukraińskich sportowców, co uznano za manifest polityczny.
Rinat Achmetow wspiera ukraińskiego olimpijczyka znaczącą dotacją
Teraz Rinat Achmetow, jeden z najbardziej znanych przedsiębiorców w Ukrainie i miliarder, postanowił wesprzeć olimpijczyka znaczącą dotacją.
"Chcę, aby miał wystarczająco dużo energii i zasobów, by kontynuować karierę sportową, a także walczyć o prawdę, wolność i zachowanie pamięci o tych, którzy oddali swoje życie za Ukrainę" - zaznaczył Achmetow.
Kwota w wysokości 10 mln hrywien to około 200 tys. euro, co odpowiada premii za zdobycie złotego medalu.
Order Wolności dla ukraińskiego skeletonisty
"Sport nie oznacza niepamięci, a ruch olimpijski powinien pomagać w zatrzymywaniu wojen, a nie sprzyjać agresorowi. Niestety, decyzja Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego o dyskwalifikacji ukraińskiego skeletonisty Władysława Heraskewycza świadczy o czymś innym. To z pewnością nie ma nic wspólnego z zasadami olimpizmu, które opierają się na sprawiedliwości i wspieraniu pokoju" - napisał niedawno w tej sprawie prezydent Wołodymyr Zełenski.
Prezydent podziękował skeletoniście za taką postawę. "Jego kask z portretami poległych ukraińskich sportowców to wyraz szacunku i pamięci. To przypomnienie całemu światu, czym jest rosyjska agresja i jaka jest cena walki o niepodległość. I nie ma w tym naruszenia żadnych zasad" - stwierdził.
Przypomniał jednocześnie, że 660 ukraińskich sportowców i trenerów zostało zabitych przez Rosję od początku pełnoskalowej wojny.
Źródła: tch.ue, PAP, WP