Tusk opublikował nietypowe nagranie. "Niech moc będzie z Wami"
Donald Tusk opublikował nagranie, w którym mówi, że jego ulubionym filmem jest "Powrót Jedi". Na filmiku Tusk siedzi przed telewizorem z nogami na fotelu. W ręku trzyma miskę pełną popcornu. Nie brakuje interpretacji, że nagranie i jego zawartość to sygnał do opozycji i nawiązanie do rozliczeń rządów PiS-u.
Na niespełna 20-sekundowym nagraniu widać, że na ekranie przed Tuskiem pojawia się tytuł kultowego filmu
- Zaczyna się! - mówi rozbawiony Tusk na nagraniu. - Napisał do mnie Michał z liceum filmowego z pytaniem o mój ulubiony film. To oczywiste! "Gwiezdne Wojny". A która część? No, wiadomo. "Powrót Jedi". Niech moc będzie z wami - mówi premier w nagraniu.
Moment publikacji nagrania najprawdopodobniej nie jest przypadkowy. W części "Powrót Jedi" Luke Skywalker staje do ostatecznej konfrontacji z Darthem Vaderem i Imperatorem.
W komentarzach pod nagraniem Tuska pojawiły się sugestie, że to może być również komunikat nawiązujący do obecnej sytuacji politycznej Polsce, a zwłaszcza głośnych rozliczeń elipy Tuska z rządami PiS. Nie bez znaczenia może być też fakt, że zaledwie kilka godzin wcześniej, większość rządząca zagłosowała za odebraniem Zbigniewowi Ziobrze immunitetu.
"Imperium kontratakuje. Chwilowo" - odpowiedział Paweł Szrot z PiS.
"Nie, to dopiero Imperium kontratakuje. Czas mroku, gdy ciemna strona mocy rośnie w siłę, a Tusk buduje swoją drugą Gwiazdę Śmierci z prokuratury, sądów i mediów – wydaje mu się, że nikt już nie powstanie. Ale to tylko cisza przed burzą. Rebelianci nie śpią. Prawo powróci, a wraz z nim ci, którzy wierzą w Polskę wolną od strachu i kłamstwa koalicji 13 grudnia. Powrót Jedi dopiero nastąpi " - napisał z kolei były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski.
Zobacz też: Kowalski w Sejmie uderzył w Domańskiego: "będzie się pan smażył w piekle"
Tusk ogląda "Gwiezdne Wojny". Zdradził ulubioną część
"Gwiezdne wojny" to amerykańska seria filmów oparta na trylogii stworzonej przez George’a Lucasa. Cykl rozpoczął się w 1977 roku premierą filmu "Gwiezdne wojny" (w oryginale "Star Wars"), któremu później nadano podtytuł "Nowa nadzieja".
Przeczytaj też: Prognoza długoterminowa IMGW. Jaka będzie zima 2025/2026?
W kolejnych latach Lucasfilm wyprodukowała dwa kolejne epizody - "Imperium kontratakuje" (1980) oraz "Powrót Jedi" (1983). Wszystkie trzy filmy stanowią oryginalną trylogię "Gwiezdnych wojen".
Mimo że chronologicznie powstały jako pierwsze, nazywane są IV, V i VI częścią, bo w kolejnych latach dokręcono również prequele, czyli filmy opowiadające, co działo się jeszcze przed akcją pierwotnej trylogii. Powstałe w latach 1999 - 2005 filmy "Mroczne widmo", "Atak klonów" i "Zemsta Sithów" to więc I, II i III część historii.
Jest także część VII i VIII - "Przebudzenie Mocy" i "Ostatni Jedi" - nakręcone kolejno w 2015 i 2017 roku. "Skywalker. Odrodzenie" to zatem część IX (jeżeli liczymy wszystkie filmy) albo trzeci sequel, powstały po oryginalnej trylogii.
Źródło: x.com/PAP