Trzy nowe sondaże. Niepokojący sygnał dla Trumpa
Donald Trump zbiera coraz bardziej negatywne oceny. Kolejne sondaże pokazują, że poparcie wśród Amerykanów dla działań ich prezydenta drastycznie spada z miesiąca na miesiąc. "Newsweek" przeanalizował trzy najnowsze badania, z których jasno wynika, że to jego największy kryzys od rozpoczęcia drugiej kadencji. Prezydent jednak twierdzi inaczej.
Jak podkreśla amerykański "Newsweek", każde z prezentowanych badań pokazuje coś odmiennego: poziom ogólnej aprobaty dla działań prezydenta USA, zmianę wśród wyborców niezależnych oraz spadek notowań w sondażowni tradycyjnie przychylnej Trumpowi. Razem tworzą one jednak spójny, negatywny trend dla Białego Domu i jego gospodarza.
Trump traci poparcie w sondażach
Ogólnokrajowy sondaż Quinnipiac wśród zarejestrowanych wyborców pokazuje, że 37 proc. popiera, a 56 proc. nie popiera działań Trumpa, podczas gdy w styczniu z aprobatą o polityce Białego Domu wypowiadało się 40 proc. badanych, a negatywnie - 54 proc. respondentów.
Spadki notowań widać także w kwestiach polityki gospodarczej Trumpa (39 proc. entuzjastów i 56 proc. przeciwników), podejścia do imigracji (38 proc. poparcia i 59 proc. dezaprobaty) i polityki zagranicznej (37 proc. poparcia i 58 proc. dezaprobaty). Wszystkie odczyty były słabsze niż te w grudniu i styczniu.
W tym samym czasie poparcie dla polityki Trumpa wśród niezależnych wyborców spadło z 33 proc. w styczniu do 31 proc. w lutym. O 3 pkt. proc. wzrósł ponadto odsetek kobiet przeciwnych działaniom Trumpa.
Co więcej, prezydent USA stracił też wśród wyborców republikańskich - aprobata dla jego działań spadła z przewagi +90 punktów w październiku do +76 punktów na początku lutego.
Sondaż przeprowadzony został na próbie 1191 zarejestrowanych wyborców w całym kraju w dniach 29 stycznia-2 lutego 2026 r.
Wyborcy odwracają się od Trumpa
Zmiany zauważalne są również w nowym sondażu pracowni, której badania zazwyczaj dobrze wypadały dla Trumpa. W ostatnim badaniu Rasmussen Reports przywódca uzyskał najsłabszy wynik w swojej trwającej od ponad roku drugiej kadencji.
Badanie pokazało, że Trump może liczyć na 41 proc. poparcia i 57 proc. dezaprobaty, co oznacza spadek odpowiednio o 2 pkt. proc. i wzrost o 13 pkt. proc. w porównaniu z poprzednim sondażem.
Codzienne badanie Rasmussen Reports obejmowało 300 nocnych wywiadów telefonicznych i badania na panelu internetowym, tworząc pięciodniową próbę 1500 osób.
Spada ocena akceptacji w przypadku ważnych problemów
Trzecie ogólnokrajowe badanie - sondaż Harvard CAPS/Harris - ujawniło natomiast, że ogólny wskaźnik poparcia dla Trumpa spadł o 2 pkt. proc. w ciągu miesiąca.
Największe spadki odnotowano w kwestii polityki migracyjnej (spadek o 3 pkt. proc. w miesiąc), ale Amerykanie coraz bardziej negatywnie patrzą też na sprawy gospodarcze (spadek do 43 proc. wobec 49 proc. w lutym 2025 r.) i sprawy polityki zagranicznej (spadek do 42 proc. z 45 proc. w lutym 2025 r.).
Negatywnie oceniono też zarządzanie inflacją i politykę celno-handlową. Jedynym obszarem, który pokazuje poprawę, było pytanie dotyczące reakcji Trumpa na protesty anty-ICE w Minneapolis (51 proc. wyborców wyraziło aprobatę).
Sondaż przeprowadzono online w dniach 28-29 stycznia 2026 r. wśród 2000 zarejestrowanych wyborców.
Biały Dom reaguje. Prezydent USA ignoruje sondaże
Jak na nieprzychylne sondaże reaguje Biały Dom? Sam Trump opublikował w tym tygodniu na Truth Social post zdający się ignorować spadki notowań.
"Najwyższe wyniki w sondażach, jakie kiedykolwiek otrzymałem. Oczywiście, ludzie lubią silny i potężny kraj, z najlepszą gospodarką NA ŚWIECIE!" - napisał.
- Administracja Trumpa pozostaje skupiona na dalszym ograniczaniu inflacji, przyspieszaniu wzrostu gospodarczego, zabezpieczaniu granicy oraz masowej deportacji nielegalnych imigrantów - stwierdził z kolei zastępca rzeczniczki Białego Domu Kush Desai.
Źródło: Newsweek