Trump zakpił z Bidena. Zaczął udawać kaszel
Prezydent USA Donald Trump zakpił ze zdrowia swojego poprzednika Joe Bidena. Przemawiając publicznie w Detroit, Trump zaczął imitować kaszel, z którym w trakcie wystąpień często borykał się Biden. Nie powstrzymał się też od złośliwego komentarza.
Podczas przemówienia w Detroit Trump kilkukrotnie nawiązał do Bidena. Szydził z niego, twierdząc, że jego przemówienia często trwały "kilka sekund".
- Z wyjątkiem jednego, kiedy był na haju. Kiedyś go porządnie wystroili. Był na haju, jak latawiec… Unosił się w powietrzu, był wysoko - ironizował Trump. Prezydent USA nie sprecyzował jednak, o które wystąpienie jego poprzednika chodzi.
W pewnym momencie Trump zaczął imitować kaszel lub próby odchrząknięcia. Według niego, było to charakterystyczne w trakcie wystąpień Bidena.
Szokujące słowa Trumpa o Bidenie. "Nie współczujcie mu"
To nie pierwszy raz, gdy Trump odnosi się do stanu zdrowia Bidena. W ubiegłym roku skomentował wykrycie choroby nowotworowej u 83-latka.
Trump podkreślił, że nie należy współczuć Bidenowi, ponieważ jego zdaniem były prezydent "skrzywdził wiele osób". Amerykański prezydent nie wyjaśnił dokładnie, co miał na myśli, ale zasugerował, że Biden zaszkodził swoim przeciwnikom politycznym.
Źródło: x.com/WP Wiadomości