Trump wprowadzi nowe sankcje na Rosję? Czeka na ruch Moskwy
Jak poinformował Bloomberg, Stany Zjednoczone przygotowują kolejną rundę sankcji wobec rosyjskiego sektora energetycznego. Mają one zostać wprowadzone, jeśli Moskwa odrzuci porozumienie pokojowe z Ukrainą.
Bloomberg, podając tę informację, powołuje się na swoich informatorów, którzy mają być zaznajomieni ze sprawą.
Ewentualne sankcje mają zwiększyć presję na Moskwę, jeśli Władimir Putin odrzuci porozumienie pokojowe z Ukrainą. Waszyngton rozważa m.in. objęcie nimi statków z tzw. "floty cieni", które transportują rosyjską ropę. Na celowniku mogą znaleźć się także pośrednicy handlowi ułatwiający te transakcje.
Temat sankcji miał być omawiany przez sekretarza skarbu Scotta Bessenta podczas spotkania z ambasadorami państw europejskich.
Trump o Ukrainie: myślę, że jesteśmy bliżej rozwiązania
Donald Trump w poniedziałek poinformował , że przeprowadził długie i dobre rozmowy z przywódcami Ukrainy, krajów europejskich i NATO.
- Przeprowadziłem długą rozmowę z prezydentem (Ukrainy Wołodymyrem) Zełenskim i rozmawiałem z przywódcami Niemiec, Włoch, NATO, Finlandii, Francji, Wielkiej Brytanii, Polski, Norwegii, Danii i Holandii, przeprowadziliśmy bardzo długie i bardzo dobre rozmowy i myślę, że sprawy idą całkiem dobrze - powiedział dziennikarzom Donald Trump.
- Myślę, że jesteśmy teraz bliżej (rozwiązania w sprawie Ukrainy) niż kiedykolwiek wcześniej i zobaczymy, co da się zrobić - dodał.
Kraje europejskie, uczestniczące w poniedziałkowym szczycie w Berlinie, zgodziły się we wspólnym oświadczeniu, że zapewnią Ukrainie - w ramach gwarancji bezpieczeństwa - trwałe i znaczące wsparcie w utrzymaniu jej sił zbrojnych na poziomie 800 tys. żołnierzy w czasie pokoju.
Źródło: Bloomberg