Trump Tower w Australii? Nie wszyscy są zachwyceni
W australijskim mieście ma stanąć 91-piętrowy hotel z olbrzymim napisem "Trump". Prace nad budową budynku, który stałby się najwyższym wieżowcem w kraju, rozpoczęły się już dawno, ale rada miasta nie zatwierdziła jeszcze projektu. W internecie pojawiła się petycja, którą podpisują niezadowoleni mieszańcy.
Najważniejsze informacje:
- W Australii ma zostać zbudowany 91-piętrowy wieżowiec hotelowy pod szyldem nazwiska prezydenta USA Donalda Trumpa.
- Przeciwko budowie wieżowca zorganizowano petycję, która zebrała już ponad 26 tys. podpisów.
- Inicjatorka petycji twierdzi, że czuła się bezsilna, oglądając w mediach społecznościowych sceny "przemocy wobec imigrantów i podziałów społecznych" w USA, i szukała sposobu, aby wyrazić swój sprzeciw.
W centrum dzielnicy Gold Coast w mieście Brisbane w Australii ma stanąć najwyższy wieżowiec w całym kraju. Australijska firma Altus Property Group planuje budowę 91-piętrowego budynku, w którym znajdzie się luksusowy 6-gwiazdkowy hotel, ekskluzywne centrum handlowe, sieć restauracji oraz apartamenty mieszkalne. Wszystko ma stanąć pod szyldem nazwiska prezydenta USA Donalda Trumpa.
Wieżowiec ma zostać pierwszym takim budynkiem w Australii. Plany dotyczące Trump International Hotel & Tower Gold Coast nie zostały jeszcze przedłożone Radzie Miasta i stały się przedmiotem kontrowersji. Przeciwko budowie wieżowca zorganizowano petycję, która zebrała już ponad 26 tys. podpisów.
Przeciwnicy projektu podkreślają, że nie chcą, aby miasto było kojarzone z marką hoteli "Trump". - Dlaczego mielibyśmy chcieć mieć cokolwiek wspólnego z Trumpem? On jest trucizną i musi trzymać się z dala od Australii pod każdym względem - stwierdził jeden z sygnatariuszy petycji. - To najgorszy pomysł w historii i nie możemy pozwolić, aby doszedł do skutku! - dodał inny.
Inicjatorka petycji powiedziała CNN, że czuła się bezsilna, oglądając w mediach społecznościowych sceny "przemocy wobec imigrantów i podziałów społecznych" w Stanach Zjednoczonych, i szukała sposobu, aby wyrazić swój sprzeciw. - Ludzie uważają, że jestem przeciwna tworzeniu miejsc pracy, ale to nieprawda. Jestem po prostu przeciwna marce Trump - powiedziała. - Naszym celem jest przedstawienie naszego stanowiska Radzie Gold Coast w nadziei, że uda nam się ją powstrzymać - dodała.
Burmistrz Gold Coast Tom Tate jest jednak zwolennikiem tego planu. We wtorek powiedział australijskiemu radiu, że niedawno jadł kolację z Trumpem w jego kurorcie Mar-a-Lago na Florydzie i uznał go za "bardzo, bardzo sympatycznego".
Projekt budowy został podpisany przez rodzinę Trumpa w połowie lutego, a nad pomysłem od dekad pracuje australijski deweloper David Young. - Będzie to projekt australijski, a nie amerykański. Nad wejściem nie będzie widniała nazwa Four Seasons ani Ritz Carlton, ale napis "Trump" - mówił Young.
Źródło: CNN