Trump się nie hamuje. Tak opisał swoich poprzedników
Stworzona przez Donalda Trumpa galeria prezydentów w Białym Domu określa "śpiącego Joe Bidena" mianem najgorszego prezydenta w historii, zaś "Baracka Husseina Obamę" jako "jedną z najbardziej dzielących postaci politycznych". Opisy te znajdują się na nowo zainstalowanych tablicach pod portretami prezydentów.
Najważniejsze informacje:
- Trump stworzył galerię prezydentów z kontrowersyjnymi opisami Bidena i Obamy.
- Biden uznany za "najgorszego prezydenta" oraz zarzucono mu nieuczciwe wybory.
- Obamę opisano jako "dzielącą postać" i oskarżono o wydarzenia na Krymie.
Nowe tablice w galerii prezydentów, otwartej przez Donalda Trumpa, stanowią element kolumnady na południowej stronie Białego Domu. Stwierdzono na nich, że Joe Biden był "najgorszym prezydentem w historii Ameryki". Zarzutem wobec Bidena jest dojście do władzy w wyniku „najbardziej nieuczciwych wyborów” oraz szereg decyzji, które miały drastycznie pogorszyć sytuację w kraju. Opis zwraca uwagę na wycofanie wojsk z Afganistanu oraz jego skutki.
Pod tablicą Bidena widnieje obrazek, przedstawiający maszynę do składania podpisów, co ma sugerować brak jego rzeczywistego wpływu na podejmowane decyzje. Zarzucono mu, że jego rządy przyczyniły się do wzrostu zagrożeń międzynarodowych, takich jak rosyjska agresja na Ukrainę.
Krytyczne opisy zamieszczono również pod fotografiami innych poprzedników Trumpa, w tym Baracka Obamy.
"Barack Hussein Obama był pierwszym czarnoskórym prezydentem, organizatorem społeczności, senatorem z Illinois i jedną z najbardziej dzielących postaci politycznych w historii" - głosi podpis. Tablice obwiniają też Obamę o rosyjską inwazję Ukrainy i zajęcie Krymu oraz o rozprzestrzenienie się "kalifatu ISIS".
Opis Billa Clintona wspomina z kolei, że jego żona Hillary "przegrała prezydenturę na rzecz Prezydeta Donalda J. Trumpa!". Podpis pod portretem samego Trumpa wymienia jego sukcesy i rozmiary jego wyborczego zwycięstwa w 2016 r.