Trump naciskał. Ale Chiny nie dołączą do rozmów nuklearnych
Przedstawiciele chińskich władz poinformowali, że "na tym etapie" Chiny nie przystąpią do rozmów o ograniczeniu broni nuklearnej. Próbuje je zainicjować administracja prezydenta USA Donalda Trumpa.
Najważniejsze informacje:
- Przedstawiciele chińskich władz poinformowali, że "na tym etapie" Chiny nie przystąpią do rozmów o ograniczeniu broni nuklearnej.
- Traktat Nowy START przewidywał ograniczenie strategicznych zbrojeń ofensywnych (głowic jądrowych i środków ich przenoszenia) pomiędzy USA i Rosją.
- Sekretarz generalny Komunistycznej Partii Chin Xi Jinping rozmawiał o sprawie z prezydentem Rosji Władimirem Putinem.
W czwartek, 5 lutego, wygasa traktat Nowy START (New Strategic Arms Reduction Treaty). Porozumienie pomiędzy USA i Rosją przewidywało ograniczenie strategicznych zbrojeń ofensywnych, w tym głowic jądrowych i środków ich przenoszenia. USA i Rosja podpisały go w 2011 r. na 10 lat z możliwością przedłużenia go o kolejnych pięć. Nastąpiło to w 2021 r., ale nowe ramy porozumienia właśnie wygasły.
Trump chciałby porozumienia z Rosją i Chinami
Prezydent Donald Trump zapowiedział, że Stany Zjednoczone chcą wynegocjować lepsze porozumienie, które obejmowałoby także Chiny. Jednak przedstawiciele chińskich władz poinformowali, że "na tym etapie" Chiny nie przystąpią do rozmów o ograniczeni broni nuklearnej.
Dzień wcześniej sekretarz generalny Komunistycznej Partii Chin Xi Jinping rozmawiał o sprawie z prezydentem Rosji Władimirem Putinem.
Reakcja Kremla. "Wyrażamy ubolewanie"
- Czas obowiązywania traktatu mija, oceniamy to negatywnie i wyrażamy ubolewanie - stwierdził rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow w rozmowie z dziennikarzami.
Przekonywał, że pomimo wygaśnięcia postanowień porozumienia, Rosja "będzie kontynuować odpowiedzialne podejście" do tej kwestii, choć będzie się to działo z naciskiem na interesy narodowe.
Rzecznik Kremla skomentował także stanowisko Chin w sprawie porozumienia. - Ich potencjał nuklearny nie jest porównywalny z tym, który mają USA lub Rosja - uciął Pieskow.
Oznajmił, że skutki wygaśnięcia traktatu były jednym z tematów rozmowy przywódcy Rosji z przewodniczącym ChRL, która odbyła się w środę.
Źródło: PAP / AFP News