Tragiczny wypadek pod Zieloną Górą. Dwa auta stanęły w ogniu
W Smolnie Małym koło Zielonej Góry zderzyły się dwa auta i motocykl. Oba samochody stanęły w ogniu, motocyklista zmarł na miejscu - relacjonuje RMF FM. DK32 jest zablokowana, wyznaczono objazd przez Babimost.
Najważniejsze informacje:
- Śmiertelny wypadek w Smolnie Małym: w zderzeniu brały udział dwa samochody i motocykl.
- Oba auta zapaliły się. Kierowcy ewakuowali się przed przyjazdem straży.
- DK32 jest zablokowana. Policja będzie wyjaśniać przyczyny zdarzenia.
Do wypadku doszło w Smolnie Małym, niedaleko Zielonej Góry. Jak podaje RMF FM, zderzyły się tam dwa samochody osobowe i motocykl.
Motocyklista zmarł, mimo natychmiastowej reanimacji podjętej przez ratowników medycznych.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Tragiczny wypadek. Dwie osoby nie żyją, w tym 8-letnie dziecko
Co wiadomo o przebiegu wypadku?
Jak przekazał mł. bryg. Arkadiusz Kaniak z lubuskiej straży pożarnej, motocyklista znajdował się pod jednym z pojazdów, który się zapalił. Drugi samochód, oddalony o ok. 200 metrów, również stanął w ogniu.
- Kierowcy tych pojazdów na szczęście zdążyli się ewakuować przed przybyciem straży pożarnej. Nic się im nie stało - poinformował Kaniak w rozmowie z RMF FM.
Droga krajowa nr 32 jest zablokowana. Służby wyznaczyły objazd przez Babimost. Przyczyny tragedii będzie badała policja.
Źródło: RMF24