Tragiczny finał poszukiwań 18-latki. Podano przyczynę śmierci
W Krośnie zakończyły się poszukiwania 18-letniej Urszuli, której ciało znaleziono niedaleko lotniska. Prokuratura wykluczyła udział osób trzecich, potwierdzając, że zmarła z powodu wychłodzenia.
Najważniejsze informacje:
- Ciało Urszuli znaleziono 3 lutego w pobliżu krośnieńskiego lotniska.
- Prokuratura potwierdziła, że przyczyną zgonu było wychłodzenie.
- Śledztwo trwa, wykluczono udział osób trzecich.
Ciało 18-letniej Urszuli, licealistki z Krosna, zostało znalezione 3 lutego w pobliżu miejscowego lotniska. Dziewczyna zaginęła dzień wcześniej, co zgłosiła zaniepokojona rodzina. Nie wróciła do domu ani nie odbierała telefonu.
"Biegły wykluczył udział osób trzecich w przyczynieniu się do śmierci kobiety, a jako przyczynę śmierci wskazał wychłodzenie organizmu" - przekazała prokuratura.
Jakie były okoliczności zaginięcia?
W dniu zaginięcia Urszula opuściła dom bez poinformowania bliskich o swoich planach. Jej telefon został wyłączony, co wzbudziło niepokój rodziny, która zaczęła jej poszukiwania na własną rękę. Wysiłki te okazały się bezskuteczne, więc zdecydowano się zgłosić zaginięcie na policję. Dzięki zorganizowanej akcji poszukiwawczej przed północą odnaleziono ciało nastolatki.
Teren w pobliżu lotniska, gdzie znaleziono ciało, jest rzadko zamieszkany. Występują tam głównie zakłady przemysłowe i zarośla. Temperatura w dniu zaginięcia osiągnęła nawet -15 stopni Celsjusza, co okazało się kluczowym czynnikiem w tragedii.
Co ustalono w śledztwie?
Prokuratura Okręgowa w Krośnie wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci, aby wyjaśnić szczegóły tego wydarzenia. Policja zwróciła przy okazji uwagę na problem wychłodzenia w zimie, które było już tego roku przyczyną śmierci ponad 40 osób.