Tragiczne wydarzenia w czasie świąt. Nie żyje 55-latka
W pierwszy dzień świąt w miejscowości Strzała pod Siedlcami (woj. mazowieckie) po zgłoszeniu o zranieniu kobiety interweniowała policja. Gdy służby przybyły na miejsce, okazało się, że 55-latka nie żyje. Lokalne media podają, że zatrzymany został partner kobiety.
W czwartek wieczorem, około godz. 18, policja otrzymała zgłoszenie dotyczące zranienia kobiety w miejscowości Strzała niedaleko Siedlec (woj. mazowieckie). Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji wraz z zespołem ratownictwa medycznego.
Funkcjonariusze "po przybyciu potwierdzili zdarzenie" - przekazała oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach kom. Ewelina Radomyska, cytowana przez Tygodnik Siedlecki.
Tragedia pod Siedlcami. Potwierdzono zgon 55-latki
- Zespół ratownictwa medycznego stwierdził zgon 55-letniej kobiety - dodała policjantka. Jak podaje portal, na miejscu przebywał także 53-letni partner kobiety, którego zatrzymali funkcjonariusze.
- Zatrzymany mężczyzna wstępnie przyznał się do popełnienia czynu. Na obecnym etapie nie został jeszcze formalnie przesłuchany ani nie złożył wyjaśnień procesowych. - podała portalowi prokurator Katarzyna Wąsak z Prokuratury Rejonowej w Siedlcach, dodając, że "w chwili zdarzenia był trzeźwy".
Na miejscu przeprowadzono czynności procesowe pod nadzorem prokuratora, zabezpieczono także narzędzie - nóż - które mogło zostać użyte podczas zdarzenia. Jak powiedziała portalowi kom. Radomyska, trwa wyjaśnianie "dokładnych okoliczności tego zdarzenia".
Źródło: Tygodnik Siedlecki