January Majewski z zespołu prasowego mazowieckiej policji powiedział, że nikt z mieszkańców nie ucierpiał. Rzecznik Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Radomiu Paweł Frysztak dodał, że burza trwała krótko, ale wiatr wiał z bardzo dużą siłą.
Jeden z zerwanych dachów przeleciał ok. 50 metrów i zerwał linię energetyczną. Cała wieś pozbawiona jest prądu.
Zniszczone zostały również trzy inne dachy na budynkach mieszkalnych i pięć na budynkach gospodarczych.
Źródło artykułu: 