"To pierwszy atak". Pilny apel gminy ws. wilków
Gmina Wojsławice w woj. lubelskim wystosowała apel do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności i kontakt z policją po doniesieniach o zagryzionym psie oraz przypadkach zbliżania się wilków do gospodarstw. - To pierwsze takie zgłoszenie. Monitorujemy sprawę - mówi dla Wirtualnej Polski p.o. wójta Bartłomiej Szajner.
W rozmowie z Wirtualną Polską Bartłomiej Szajner, p.o. wójta gminy Wojsławice w woj. lubelskim, przyznaje, że o obecności wilków na terenie tej liczącej ponad 3 tys. mieszkańców gminy słyszano od dawna. Zwierzęta widziane były w rejonie Huty czy Ostrowa.
- Wcześniej ludzie mówili, że słyszą wycie, ale nigdy żadnego ataku nie było - mówi dla WP p.o. wójta gminy Wojsławice.
W tym tygodniu jednak, jak wskazuje samorządowiec, po raz pierwszy pojawiła się informacja o ataku wilków. Do urzędu gminy zgłosił się mieszkaniec wsi Turowiec z informacją o tym, że wilki zagryzły jego psa. - To pierwsze takie zgłoszenie. Uznaliśmy za zasadne, by zwrócić uwagę mieszkańcom - dodaje Szajner.
Gmina apeluje do mieszkańców o ostrożność
Gmina wystosowała w mediach społecznościowych apel do mieszkańców: "Docierają do nas również zgłoszenia o zagryzionych psach oraz o przypadkach zbliżania się tych zwierząt do zabudowań mieszkalnych. Prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności - zwłaszcza po zmroku - oraz o odpowiednie zabezpieczanie posesji i zwierząt domowych. Nie pozostawiajmy psów bez nadzoru, szczególnie w godzinach nocnych".
W rozmowie z WP pełniący obowiązki wójta wskazuje, że pod postem już pojawiły się doniesienia mieszkańców o kolejnych przypadkach dot. zagryzionych zwierząt i obecności wilków. - Będziemy monitorować sprawę - zapewnia.
Gmina przypomina, że wilk "jest gatunkiem objętym ścisłą ochroną i nie wolno podejmować wobec niego żadnych działań na własną rękę". "W przypadku zauważenia wilków w pobliżu zabudowań prosimy o zgłaszanie takich sytuacji do: urzędu gminy Wojsławice, komisariatu policji, właściwego Nadleśnictwa, a w sytuacjach bezpośredniego zagrożenia - pod numer alarmowy 112".