Tak potraktowano weterana na Kapitolu. Protestował przeciw wojnie
Do szarpaniny z udziałem funkcjonariuszy doszło podczas posiedzenia komisji Senatu USA. Antywojenny demonstrant, weteran wojskowy, został obezwładniony przez policjantów. Pomagał im republikański senator Tim Sheehy. Na nagraniach widać moment, kiedy prawdopodobnie dochodzi do złamania ręki protestującego.
Aresztowany został Brian McGinnis, 44-letni mieszkaniec Karoliny Północnej, który pojawił się na posiedzeniu komisji, aby zaprotestować przeciwko prowadzeniu przez USA wojny w Iranie. - Nikt nie chce umierać za Izrael! - krzyczał mężczyzna.
Demonstracja została uznana za nielegalną. Funkcjonariusze usunęli więc mężczyznę z sali obrad, ale zanim to się stało, doszło do szarpaniny. Kiedy weteran chwycił futrynę drzwi wejściowych, na pomoc funkcjonariuszom ruszył republikański senator Tim Sheehy. Polityk złapał weterana za nogi.
"Policja Kapitolu próbowała usunąć niezrównoważonego protestującego z przesłuchania Sił Zbrojnych. Stawiał opór. Postanowiłem pomóc i załagodzić sytuację. Ten pan przyszedł do Kapitolu, szukając konfrontacji i ją dostał. Mam nadzieję, że otrzyma potrzebną pomoc, nie powodując dalszej przemocy" - tłumaczył się później senator Sheehy.
Policja zarzuciła mu napaść na funkcjonariuszy oraz stawianie oporu i zakłócanie porządku podczas nielegalnej demonstracji w budynku Senatu.
Kim jest zatrzymany demonstrant?
NBC News podaje, że protestujący Brian McGinnis kandyduje do Senatu USA w Karolinie Północnej z ramienia Partii Zielonych. Mężczyzna jest weteranem piechoty morskiej. Policja określiła go jako "niezdyscyplinowanego" uczestnika nielegalnego protestu.
Źródło: NBC News, X