Tak Polska odczuje nową wojnę. "Ogromna niestabilność dla Europy"
USA i Izrael prowadzą ataki na Iran. Jakie będzie to miało skutki dla Polski? - Dla nas, dla Europy oznacza to oczywiście źródło ogromnej niestabilności i problemów. Choćby z tego względu, że Polska część LNG sprowadza z Kataru - wyjaśniał w specjalnym wydaniu programu Wirtualnej Polski Zbigniew Parafianowicz, dziennikarz WP.
Jak podkreśla ekspert, Katar jest wrogiem Iranu, bo mieści się tam baza amerykańskiego wojska. - Czego będziemy świadkami? Najprawdopodobniej w najbliższych tygodniach to przeniesienie wojny partyzanckiej na Zatokę Perską. Krótko mówiąc, to, co talibowie robili na lądzie podczas 20-letniej obecności amerykańskiej, to samo zrobią na morzu, czyli na Zatoce Perskiej - przewiduje Parafianowicz.
- Będą atakowali statki cywilne, gazowce, tankowce, wszystko to, co pływa pod flagami sprzyjającymi Zachodowi, co na nas odbije się najprawdopodobniej bezpośrednio, bo sprowadzamy LNG z Kataru - dodał.
Iran zaatakowany. Śledź RELACJĘ NA ŻYWO w Wirtualnej Polsce.
Oto co wiemy do tej pory:
- Skoordynowany atak USA i Izraela: W sobotę rano siły Izraela oraz Stanów Zjednoczonych rozpoczęły wspólną operację militarną przeciwko Iranowi. Izrael nadał jej kryptonim "Ryczący Lew" (Roaring Lion), natomiast Pentagon określa działania mianem "Epickiej Furii". Prezydent USA Donald Trump potwierdził, że amerykańska armia prowadzi "duże operacje bojowe", mające na celu zniszczenie irańskiego potencjału rakietowego i nuklearnego.
- Cele uderzeń w całym kraju: Eksplozje odnotowano w wielu kluczowych miastach, w tym w Teheranie, Isfahanie, Komie oraz Karadżu. Ataki wymierzone są przede wszystkim w obiekty wojskowe, instalacje nuklearne, a także budynki rządowe. Według doniesień agencyjnych, celem była m.in. siedziba Najwyższego Przywódcy Alego Chameneiego, który został wcześniej ewakuowany w bezpieczne miejsce.
- Wezwanie do zmiany władzy: W specjalnym oświadczeniu wideo Donald Trump zwrócił się bezpośrednio do narodu irańskiego, wzywając go do "przejęcia kontroli nad własnym rządem". USA i Izrael otwarcie deklarują, że celem operacji jest nie tylko eliminacja zagrożenia nuklearnego, ale także doprowadzenie do upadku obecnego reżimu.
- Irański odwet i eskalacja w regionie: Teheran natychmiast ogłosił przejście do działań odwetowych. Pierwsza fala irańskich rakiet i dronów została wystrzelona w kierunku Izraela oraz amerykańskich baz wojskowych w regionie. Potwierdzono uderzenia na cele w Bahrajnie (baza USA), a doniesienia o wybuchach napływają także z Kataru i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Przestrzeń powietrzna nad Iranem i Irakiem została zamknięta.
- Reakcja Polski i bezpieczeństwo obywateli: Prezydent Karol Nawrocki oraz premier Donald Tusk potwierdzili, że polskie władze były uprzedzone o planowanej operacji. Obecnie priorytetem jest bezpieczeństwo Polaków przebywających na Bliskim Wschodzie, w tym personelu dyplomatycznego i żołnierzy z kontyngentów wojskowych. MSZ monitoruje sytuację, a polskie służby zwiększyły czujność w cyberprzestrzeni.