Tajemnicze zaginięcie księdza. Parafianka o ostatnim spotkaniu
Ksiądz Marek Wodawski posługujący w parafii w Aninie zaginął 7 listopada w Warszawie. Ostatni raz widziano go wieczorem, gdy wychodził z mieszkania na Pradze Południe. Parafianka wyjawia, jak zachowywał się kapłan, gdy widziała go ostatni raz.
Najważniejsze informacje:
- 7 listopada ks. Marek wyszedł z mieszkania przy ul. Białowieskiej i od tego czasu nie ma z nim kontaktu.
- Policja z KRP Warszawa prowadzi poszukiwania i apeluje o zgłaszanie informacji.
- Parafianie z Anina opisują kapłana jako pogodną osobę i mówią o ostatnim spotkaniu.
Ks. dr Marek Wodawski, ceniony naukowiec i duszpasterz, zniknął bez śladu po wyjściu z mieszkania na Pradze-Południe. To rezydent w parafii Matki Bożej Królowej Polski w Warszawie - Aninie.
Parafianie księdza opowiadają o nim w rozmowie z "Faktem". - Pięknie nauczał. Wygłaszał też piękne kazania. Wspaniale prowadził rekolekcje. Chciało się go słuchać - opowiada gazecie rozmówczyni. - Zawsze był uśmiechnięty - dodała.
Grodzisk Mazowiecki: 29-latek podpalił sklep. Kamery nagrały, co zrobił
Kobieta przekazała też, że "ostatni raz w środę [5 listopada – przyp. red.], gdy go widziałam (księdza - red.), zachowywał się normalnie i był wesoły". - Ogólnie był pogodnym człowiekiem - podkreśliła.
Tajemnicze zaginięcie księdza w Warszawie
"Mężczyzna 07.11.2025r. około godz. 19.30 wyszedł z mieszkania przy ulicy Białowieskiej i do to tej pory nie powrócił, nie nawiązał też kontaktu z nikim z bliskich" - poinformowała podinsp. Joanna Węgrzyniak z policji na warszawskiej Pradze-Południe.
Policja weryfikuje każdy ślad i prosi o pomoc społeczeństwo. Osoby posiadające informacje, mogące pomóc w odnalezieniu księdza, są zachęcane do kontaktu pod numer alarmowy lub z policjantami komendy przy ulicy Grenadierów tel. (47) 723-76-30, w godz. 8.00-16.00 lub całodobowo (47) 723-76-55.
Źródło: "Fakt"