Motornicza w Poznaniu odebrała poród na przystanku. Pomogła sobie... kawałkiem parasola
• Na przystanku zatrzymał się samochód, który wiózł do szpitala rodzącą kobietę • Dyspozytorka widząca dziwną sytuację na przystanku poprosiła motorniczą Dorotę, aby ta sprawdziła co się dzieje • Kobieta po doatrciu na miejsce zorientowała się, że w samochodzie jest rodząca kobieta i potrzebna jest jej pomoc • Pani Dorota używając linki od parasola pomogła przyjąć poród • Motornicza, jak się okazało prywatnie była też kiedyś położną