Wbiegła do płonącego mieszkania i uratowała sąsiada. Był pijany
Nocny pożar w jednym z bloków w Łomży mógł zakończyć się prawdziwą tragedią. W płomieniach stanęło mieszkanie zlokalizowane na trzecim piętrze, w którym przebywał starszy mężczyzna. Gdyby nie szybka interwencja jego sąsiadki, ogień mógłby się rozprzestrzenić. Kobieta najpierw zadzwoniła po strażaków, a później bohatersko wyprowadziła 69-latka z lokalu.