Chorzów. Pochodzą z Peru i Chile, jest im już zimno. Zobaczymy je dopiero po zimowej przerwie
Zima idzie, więc musi być zimno. I choć ostatnie promyki jesiennego słońca wciąż nas ogrzewają, to komuś zrobiło się już bardzo zimno. Ze względu na spadek temperatury nocą poniżej zera, zwierzaki trzeba było przenieść do zamkniętych i ocieplanych pomieszczeń.