Mieszkańcy podnieśli alarm. Kobieta z cmentarza nie była z Polski
"Przy wejściu głównym na dużym cmentarzu komunalnym w Międzychodzie, przy śmietnikach ktoś zostawił niepełnosprawną Panią na wózku inwalidzkim, która była bez jedzenia i wody, a z kubeczkiem do zbierania pieniędzy" - alarmował lokalny serwis "Wieści Międzychodzkie", który powoływał się na relację czytelniczki. O sprawę zapytaliśmy miejscową policję. Okazało się, że kobieta nie była niepełnosprawna. Funkcjonariusze sprawdzają, czy nie padła ofiarą handlu ludźmi.