Krzyki w czasie przemówienia Kaczyńskiego. "Kłamca"
W miesięcznicę katastrofy smoleńskiej Jarosław Kaczyński udał się pod pomnik na placu Piłsudskiego, by oddać hołd tragicznie zmarłym. Wystąpienie prezesa Prawa i Sprawiedliwości było zakłócane przez zgromadzonych. - Kłamca, kłamca! - krzyczeli. - Ci ludzie znajdą się tam, gdzie powinni być. Jedni w więzieniach, inni w zakładach psychiatrycznych - reagował Kaczyński.