"Był prawdziwym patriotą". Łzy we wsi młodego żołnierza
- On o wojsku marzył. To było dla niego bardzo ważne. Dla nas jest patriotą, który zginął za ojczyznę - mówią mieszkańcy wsi, w gminie Rząśnik, skąd pochodził 21-letni szeregowy Mateusz Sitek. Zmarł w szpitalu po tym, jak został zaatakowany przez migrantów na granicy. Jego rodzinna wieś mówi jednym głosem: "prawdziwy bohater".