"Sytuacja w Gruzji to konsekwencja bierności Zachodu"
Jacek Kurski powiedział w "Sygnałach Dnia", że obecna sytuacja w Gruzji to konsekwencja bierności Zachodu na początku rosyjsko-gruzińskiego konfliktu. Pierwotna reakcja krajów zachodnich miała klimat powrotu do doktryny Breżniewa, który uważał, że Związek Radziecki ma prawo bronić władzy w swoich strefach wpływów - powiedział poseł PiS.