"Nigdy nie poprę "małego" Sikorskiego"
Na niedzielnej konwencji w Bydgoszczy Radosław Sikorski zainaugurował swoją walkę o fotel prezydencki. W gmachu Opera Nova obiecał wyborcom po objęciu stanowiska prezydenta - w miejsce dotychczasowego nadęcia, tuzinów ochroniarzy, doradców od wszystkiego - republikańską skromność. Internauci mieli mieszane uczucia po wystąpieniu szefa MSZ. Jedni pisali, że takie zachowanie nie przystoi przyszłemu prezydentowi, podczas gdy inni uważają, że Sikorski był wiarygodny i stanowczy.