W szpitalach palą na dziko, gdzie się da
W szpitalach papierosów palić nie wolno poza wydzielonymi miejscami, które najczęściej znajdują się w podziemnych korytarzach na szarym końcu szpitala. Na papierosa schodzą tam nieliczni. Większość zniewolonych nałogiem pali więc na dziko: pielęgniarki i lekarze w swoich pokojach przy szeroko otwartych oknach, pacjenci po kryjomu w toaletach i na klatkach schodowych, a rodziny odwiedzające chorych przed szpitalnymi drzwiami.