Szef policyjnych związkowców zabrał głos. Liczyli na środki z SAFE
Przewodniczący NSZZ Policjantów Rafał Jankowski skomentował sytuację policji po wecie prezydenckim ws. SAFE. Wskazał możliwe kierunki działania tak, by policja otrzymała potrzebne jej środki. - Od lat w kraju większość spraw jest rzeczą polityczną. Mam wrażenie, że wszyscy polscy politycy mają giętkość moralną, której używają wtedy, kiedy partykularne interesy biorą górę - powiedział szef policyjnych związkowców.
Najważniejsze informacje:
- Prezydent odmówił podpisania ustawy wdrażającej unijny program pożyczek na obronność SAFE, który miał dać służbom MSWiA ok. 7,1 mld zł.
- Szef NSZZ Policjantów Rafał Jankowski liczy na uruchomienie prezydenckiego SAFE i podkreśla, że służby nie skorzystają już z unijnego instrumentu.
- Z SAFE planowano m.in. system antydronowy dla policji, nowe systemy nadzoru granic dla Straży Granicznej oraz projekty dla Służby Ochrony Państwa.
Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział w orędziu, że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny program pożyczek na obronność SAFE. Polski wniosek do tego programu opiewał na 43,7 mld euro i uzyskał akceptację instytucji unijnych. Część tych środków – ponad 7 mld zł – miała trafić na modernizację służb podległych MSWiA, w tym policji i Straży Granicznej.
Szef policyjnych związkowców o wecie prezydenta
Szef NSZZ Policjantów Rafał Jankowski przyznaje w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że rezygnacja z unijnego SAFE odcina służby MSWiA od planowanego finansowania. Zwraca przy tym uwagę, że wojsko otrzyma pieniądze na modernizację przez Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, ale takiej ścieżki nie da się wykorzystać dla policji i innych formacji podległych MSWiA.
- Niestety nie można w ten sposób przetransferować pieniędzy na wyposażenie policji oraz innych służb podległych resortowi spraw wewnętrznych i administracji - podkreślił.
- Wielu komentatorów pyta mnie o SAFE unijny. My nie mamy z tym problemu. Z któregokolwiek SAFE te pieniądze by się znalazły, to będzie dobrze - mówi. Jankowski przyznaje, że "tak naprawdę dla policjantów i policji nie ma znaczenia, skąd te środki zostaną przelane na nasze konto", aby tylko je mogli "we właściwy sposób wykorzystać". Związkowcy liczą teraz na prezydencką inicjatywę finansową.
- Od lat w kraju większość spraw jest rzeczą polityczną. Mam wrażenie, że wszyscy polscy politycy mają giętkość moralną, której używają wtedy, kiedy partykularne interesy biorą górę - powiedział szef policyjnych związkowców.
Jakie projekty miały powstać z SAFE dla służb?
MSWiA planowało z funduszy SAFE 42 strategiczne projekty warte łącznie 7,1 mld zł. Policja miała zrealizować 10 projektów za 3,3 mld zł, w tym budowę ogólnokrajowego systemu antydronowego, wdrożenie systemów sztucznej inteligencji automatyzujących pracę oraz wymianę sprzętu transportowego i ochronnego. Straż Graniczna planowała 11 projektów za 3,2 mld zł, obejmujących inwestycje w systemy nadzoru i neutralizacji zagrożeń na granicach, w tym dronów, nową flotę patrolową oraz nowoczesne wyposażenie osobiste funkcjonariuszy.
Z SAFE miała skorzystać także Służba Ochrony Państwa. Dla SOP zaplanowano 21 projektów o wartości 640 mln zł, ukierunkowanych na wzmocnienie systemów detekcji zagrożeń, blokowanie niebezpiecznych transmisji oraz doposażenie pirotechniczne. Według Jankowskiego polskie służby tracą dziś możliwość sięgnięcia po unijny SAFE i pozostaje im jedynie oczekiwanie na krajowe rozwiązanie.
- Wielu komentatorów pyta mnie o SAFE unijny. My nie mamy z tym problemu. Z któregokolwiek SAFE te pieniądze by się znalazły, to będzie dobrze - dodał. Na pytanie o to, czy nie lepiej byłoby skorzystać z dwóch programów SAFE, jak sugerował rząd, odparł, że "oczywiście, jeżeli byłaby taka możliwość".