"Sprzeniewierzenie". Sikorski ostro o ewentualnym wecie SAFE
Radosław Sikorski w Brukseli ocenił, że zawetowanie przez prezydenta Karola Nawrockiego przystąpienia Polski do programu SAFE byłoby sprzeniewierzeniem konstytucyjnej roli głowy państwa.
Najważniejsze informacje:
- Szef MSZ Radosław Sikorski skrytykował możliwość weta wobec SAFE, nazywając je sprzeniewierzeniem roli prezydenta.
- SAFE to unijny instrument pożyczkowy dla obronności o wartości 150 mld euro; KE zatwierdziła polski plan.
- Polska wnioskowała o wsparcie 139 projektów na 43,7 mld euro; zakupy mają preferować sprzęt produkowany w Europie.
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski skomentował w Brukseli doniesienia o możliwym wecie prezydenta Karola Nawrockiego wobec przystąpienia Polski do unijnego programu SAFE. Podkreślił, że liczy na głos wojska i służb w tej sprawie.
- To byłoby poddaniem się presji Nowogrodzkiej, a nie wypełnieniem swojego obowiązku konstytucyjnego, jakim jest rola zwierzchnika sił zbrojnych i dbanie o nowoczesne polskie wojsko. Byłoby to szokującym sprzeniewierzeniem się konstytucyjnej roli (prezydenta - przyp. red.) - oznajmił Sikorski.
Prezydent posłucha się PiS ws. SAFE?
SAFE to unijny instrument mający wzmocnić potencjał obronny państw UE. Program przewiduje łącznie 150 mld euro wsparcia, głównie w formie nisko oprocentowanych pożyczek na zakupy sprzętu wojskowego produkowanego w Europie. Komisja Europejska zaakceptowała polski plan na koniec stycznia, co otwiera drogę do finansowania szerokiego pakietu inwestycji obronnych.
Polska złożyła wniosek obejmujący 139 projektów na łączną kwotę 43,7 mld euro. Chodzi przede wszystkim o zakupy i modernizacje, które mają wzmocnić krajowe zdolności. Instrument zakłada, że co najmniej 65 proc. wartości komponentów powinno pochodzić z państw zaangażowanych w SAFE, co ma wspierać europejski przemysł obronny.
Przystąpieniu do programu i pożyczce przeciwna jest opozycja. Jarosław Kaczyński stwierdził wprost, że prezydent Karol Nawrocki powinien zawetować ustawę wdrażającą unijny program SAFE. Twierdził, że program ma "potężne aspekty polityczne", a jego celem jest zjednoczenie Europy "pod niemieckim przywództwem".