Spotkanie Trump-Putin na Alasce. Tusk komentuje
Premier Donald Tusk na konferencji prasowej odniósł się do zaplanowanego spotkania Donalda Trumpa i Władimira Putina na Alasce. - Granic państwowych nie można zmieniać przy pomocy siły - mówił. Podkreślił, że nie można podejmować żadnych decyzji bez Ukrainy.
Jak powiedział Donald Tusk, odnosząc się do zaplanowanego spotkania na Alasce, "dla całego NATO musi być oczywiste, że granic państwowych nie można zmieniać przy pomocy siły". - Więc wojna rosyjsko ukraińska nie może przynieść Rosji korzyści tylko dlatego, że jest agresorem - mówił premier.
- W związku z tym, jak już wspomniałem w ostatnich dniach, przygotowaliśmy wspólne stanowisko europejskie, wspólnie z prezydentem Francji, kanclerzem Niemiec, panią premier Włoch, prezydentem Finlandii - kontynuował.
Dokument, w którym stwierdzono, że "droga do pokoju na Ukrainie nie może zostać wytyczona bez udziału Ukrainy", podpisali również premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer i przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
"Premier chyba nie zrozumiał". Mówi o współpracy Nawrockiego z rządem
- Jest rzeczą absolutnie kluczową, aby Rosja miała świadomość i aby władze Rosji miały świadomość, że Zachód w tym państwa europejskie, nie zaakceptują warunków rosyjskich, które polegać miałyby na zajęciu terytoriów Ukrainy - podkreślił Tusk.
- Mówię o tym nie tylko dlatego, że Ukraina w wojnie z potrzebuje wsparcia i solidarności ze strony Zachodu, ale przede wszystkim ze względu na bezpieczeństwo Polski - dodał.
Donald Tusk o spotkaniu Trumpa z Putinem
Jak podkreślił szef rządu, "Rosja będzie stanowiła tak czy inaczej pewne wyzwanie, czy wręcz zagrożenie dla państw regionu, w tym dla Polski przez najbliższe lata". - Dlatego nie możemy dopuścić do tego, aby Rosja z tego konfliktu wyszła wzmocniona i przekonana, że można bezkarnie naruszać granice - mówił.
- Stoimy na stanowisku, że decyzje na temat tej ewentualnej wymiany terytoriów i inne warunki pokoju, bo o tym się głośno spekuluje w tej chwili, to wszystko musi być uzgadniane także z udziałem Ukrainy - wskazał. - Jest ważne, aby respektować zasadę nic o Ukrainie bez Ukrainy. Tak jak byśmy zawsze chcieli, aby nikt nie decydował o Polsce bez nas - dodał premier Donald Tusk.
Premier powiedział również, że "strona amerykańska zobowiązała się, iż będzie konsultować swoje stanowisko przed spotkaniem na Alasce z partnerami europejskimi".
Podkreślił ponadto, że jest w stałym kontakcie z liderami europejskimi, którzy przygotowali wspomniane wspólne stanowisko, a także z prezydentem Ukrainy.