Spór o zakaz wjazdu do USA. Afrykańskie państwa odpowiadają Trumpowi
Mali i Burkina Faso zapowiedziały zakaz wjazdu dla obywateli USA. To reakcja na rozszerzenie przez administrację Donalda Trumpa amerykańskich ograniczeń wizowo‑podróżnych, które obejmują m.in. te dwa kraje od 1 stycznia 2026 r.
Najważniejsze informacje:
- Mali i Burkina Faso wprowadzają zakaz wjazdu dla Amerykanów w odpowiedzi na decyzje USA.
- Od 1 stycznia 2026 r. USA objęły pełnym lub częściowym zakazem wjazdu obywateli wielu państw, głównie z Afryki.
- Biały Dom uzasadnia restrykcje bezpieczeństwem, krytycy zarzucają uprzedzenia wobec imigrantów.
Władze Mali i Burkina Faso ogłosiły, że zastosują zasadę wzajemności wobec USA i wstrzymają wjazd obywateli amerykańskich. Decyzje te to odpowiedź na rozszerzenie przez administrację Donalda Trumpa listy państw objętych całkowitym lub częściowym zakazem wjazdu do Stanów Zjednoczonych od początku 2026 r. Te dwa kraje Afryki Zachodniej znalazły się w grupie z pełnym zakazem.
Dlaczego Mali i Burkina Faso wprowadzają zakaz wjazdu dla Amerykanów?
Minister spraw zagranicznych Burkina Faso Karamoko Jean-Marie Traore podkreślił, że rząd działa zgodnie z "zasadą wzajemności". Z kolei MSZ Mali wezwało do "wzajemnego szacunku i suwerennej równości" oraz wyraziło ubolewanie, że "tak ważną decyzję podjęto bez wcześniejszych konsultacji".
Administracja USA tłumaczy, że nowe ograniczenia służą "ochronie bezpieczeństwa USA". W komunikatach wskazano na problemy z weryfikacją tożsamości w części objętych państw, w tym na "powszechną korupcję, fałszywe lub niewiarygodne dokumenty cywilne i rejestry karne" oraz odmowy przyjmowania deportowanych obywateli. Spod zakazu wyłączono osoby już przebywające w USA, posiadaczy ważnych wiz, dyplomatów i sportowców.
Jak szerokie są amerykańskie restrykcje wjazdowe po nowym roku?
Pełnym zakazem wjazdu do USA po 1 stycznia 2026 r. objęto m.in. Afganistan, Burkina Faso, Mali, Niger, Sudan Południowy, Laos i Sierra Leone, a także osoby podróżujące z dokumentami Autonomii Palestyńskiej. Ponadto rozszerzono listę państw z częściowymi ograniczeniami, wśród których znajdują się m.in. Nigeria, Senegal, Wenezuela czy Zimbabwe. BBC komentuje, że po zmianach całkowite lub częściowe restrykcje dotyczą obywateli ok. jednej piątej państw świata.
Według "New York Times" decyzje zostały poprzedzone głośnym aresztowaniem obywatela Afganistanu po strzelaninie, w której zginęła żołnierka Gwardii Narodowej. Dziennik opisał też rekomendacje sekretarz bezpieczeństwa wewnętrznego Kristi Noem, która miała zachęcać prezydenta do możliwie szerokiego zamknięcia granic. Krytycy polityki imigracyjnej Trumpa na łamach "NYT" określili nowe posunięcia jako "kolejny przejaw pogardy prezydenta dla imigrantów, zwłaszcza tych z Afryki i Bliskiego Wschodu".
Źródło: TVN24