W sobotę policjanci zauważyli, że w ich kierunku, pod prąd, nadjeżdża kierowca. Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na drodze ekspresowej s3, na wysokości miejscowości Ostromice. Obywatel Niemiec tłumaczył się, że nie zauważył, że porusza się niewłaściwą stroną jezdni.
Niemiecki kierowca jechał na czołowe zderzenie z radiowozem policji. Mężczyzna dostał mandat w wysokości 2 tysięcy złotych i 15 punktów karnych.
Policja przypomniała, że w przypadku pomyłki i wjazdu pod prąd trzeba zatrzymać się w bezpiecznym miejscu, włączyć światła awaryjne i zadzwonić pod numer 112.
- "Apelujemy do wszystkich kierujących o zachowanie szczególnej uwagi, obserwowanie oznakowania drogowego oraz stosowanie się do przepisów ruchu drogowego. Chwila nieuwagi lub zlekceważenie znaków może doprowadzić do tragedii" - pisała policja.