"Skandal i potwarz". Górale podsumowują ferie

- Ten rok mamy słabszy niż poprzednie – żalą się właściciele noclegów w Zakopanem. Jak podkreślają, "trzeba walczyć i bić się o każdego klienta".

Śnieg na KrupówkachŚnieg na Krupówkach
Źródło zdjęć: © East News | Pawel Murzyn
Mateusz Dolak

Za nami druga tura ferii 2026. 15 lutego zimowy dwutygodniowy odpoczynek kończą uczniowie z województw: dolnośląskiego, kujawsko-pomorskiego, łódzkiego, małopolskiego, opolskiego i zachodniopomorskiego. 16 lutego z kolei zaczyna się wolne dla uczniów z województw: podkarpackiego, lubelskiego, wielkopolskiego, lubuskiego, śląskiego.

Czy Podhale i Zakopane to nadal kierunek oblegany w ferie? – pytamy o to w Tatrzańskiej Izbie Gospodarczej (TIG)

- Teza o tym, iż kluczowym sezonem dla polskich regionów górskich miałby być okres zimowy, jest już absolutnie niezasadna. Wchodzimy w czas, w którym to w górach robi się większe pieniądze w okresie letnim. I nie dlatego, że trwa on dłużej, tylko dlatego że tendencje, trendy, zmiany pokoleniowe, zmiany demograficzne odbierają popyt w okresie zimowym – odpowiada nam Karol Wagner z TIG.

Jego tezę potwierdzają w rozmowie z WP właściciele obiektów noclegowych w Zakopanem.

"Trzeba walczyć o każdego klienta"

- Słabo jest w tym roku. Mniej niż połowa pokoi jest zajęta w tygodniu. W tamtym roku było lepiej. Zawsze jak uczniowie z woj. mazowieckiego mają jako pierwsi ferie, to jest mało gości. Rodziny skracają pobyty – przyjeżdżają na trzy, cztery dni. W weekendy jest większe zainteresowanie, ale w tygodniu mamy pusto – przyznaje Janusz, właściciel "Pokoi Gościnnych Wierszyki"

- W tygodniu mamy obłożenie rzędu 50 proc., za to w weekendy full. Ja działam na rynku dopiero drugi rok. Spodziewałem się, że w Zakopanem będzie dużo lepiej, a tu trzeba walczyć i bić się o każdego klienta. Wyjątkiem są walentynki, bo teraz telefony się urywają – dodaje Kamil z " Noclegów Kowali Wierch"

- Każdy weekend mamy zajęty, a w tygodniu zdarza się nawet 80 procent obłożenia – podsumowuje Beata z "Apartamentów Krupówki".

- Sprofesjonalizowani przedsiębiorcy byli mniej więcej przygotowani na spadek popytu. Paradoks jest taki, że oni w tym sezonie nie odnotowali dużych spadków, bo oni są duzi, świadomi, mają pieniądze na marketing, revenue management, czyli dopasowują się do popytu i gości – ocenia Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej.

I dodaje, że "są też przedsiębiorcy, którzy nie otworzyli się przez tydzień, dwa lub trzy tygodnie ferii".

- Oddali pojedyncze pokoje sąsiadowi, żeby nie grzać całej chałupy, bo tak drastycznie doświadczył ich spadek popytu. Ale trzeba to powiedzieć wprost, bardzo obiektywnie, że nawet z tego się cieszymy, bo to czyści rynek. Będzie parę zamknięć, likwidacji, sprzedaży albo modernizacji obiektów, które albo przespały szansę na remonty, albo w myśl minionych lat, które już nigdy nie wrócą, uważały, że będą sobie wybierać gości i zawsze będzie ich pełno – kontynuuje rozmówca WP.

- Z jednej strony to jest bardzo dobry wynik, ale z drugiej według niektórych jest to tragedia, skandal i potwarz dla górali. Biorąc pod uwagę liczbę gości dzisiejsze 60 procent obłożenia byłoby prawdopodobnie 75 procentami w roku 2019. Trzeba pamiętać o tym, że przybywa obiektów i przez to spada mierzalna wartość obłożenia. Od 2019 roku spadła też ilość dzieci w wieku szkolnym o ponad 200 tysięcy, czyli jeżeli dodamy dwóch opiekunów, no to wypadło około 600 tysięcy ludzi w popycie. A pamiętajmy, że w okresie ferii podróżują tylko rodziny z dziećmi w wieku szkolnym – przypomina.

Nie pojechali przez pogodę

Według danych Tatrzańskiej Izby Gospodarczej średni pobyt w Zakopanem w czasie ferii wynosi około 4 dni. Wagner podkreśla, że do spadku popytu w tym roku przyczyniło się kilka czynników.

- Wiemy już, że pięć procent gości w okresie podejmowania decyzji zakupowej o wyjeździe w polskie góry, w momencie, kiedy mieli dopłacać zaliczki albo faktycznie wykupować, miało minus 20 stopni C i mieli te dantejskie sceny na tych autostradach i drogach. Część z tych osób zdecydowała, że nie pojedzie w polskie góry w obawie przed jazdą w taką pogodę. Mamy takie dane z recepcji hotelowych, że bardzo często kierowcy dzwonili, że nie przyjadą z dziećmi w taką pogodę. Druga część gości, jak już miała minus 20 stopni u siebie, to pomyślała utartym stereotypem, że w Zakopanem będzie wtedy minus 30 i polecieli pod palemkę za niewielkie pieniądze poszukując ciepła – wymienił Karol Wagner.

- Ci, co przyjechali doskonale, chwalili sobie pogodę, bo u nas było minus 10, czyli była idealna zima, pełen śnieg. Ale nie każdy wiedział, że Zakopane będzie najcieplejszym miejscem w Polsce – podsumował dodając, że ostatnim czynnikiem było też wzbogacające się społeczeństwo, "które stać na wyjazd w Alpy czy w Dolomity".

Mateusz Dolak, dziennikarz Wirtualnej Polski

Wybrane dla Ciebie
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie