Silny sztorm na Wybrzeżu. Uszkodzone zejścia na plaże
Noworoczny sztorm z wiatrem do 8–9 stopni Beauforta podtopił plaże na polskim Wybrzeżu. Najbardziej ucierpiały zejścia i fragmenty wydm, zwłaszcza na Mierzei Wiślanej. Jak podaje RMF24, zasadnicza infrastruktura morska nie została poważnie naruszona.
Najważniejsze informacje:
- Silny sztorm podtopił plaże; wiatry osiągały 8-9 stopni w skali Beauforta.
- Największe uszkodzenia dotyczą zejść na plaże i ubytków w wydmach, głównie na Mierzei Wiślanej.
- Urząd Morski w Gdyni zapowiada szybkie naprawy w newralgicznych miejscach.
Najbardziej widoczne szkody dotyczą zejść na plaże i fragmentów wydm na Mierzei Wiślanej. Uszkodzenia wystąpiły m.in. na zejściach gminnych 56 i 58 oraz przy administracyjnym zejściu nr 21 w Krynicy Morskiej. Na ok. 15-kilometrowym odcinku od wschodniej granicy kraju odnotowano także ubytki w plaży. Jak informuje RMF24, mimo skali zjawiska infrastruktura morska podlegająca dyrektorowi Urzędu Morskiego w Gdyni nie doznała większych szkód.
Gdzie szkody są największe na Wybrzeżu i kiedy ruszą naprawy?
Na Półwyspie Helskim, szczególnie w okolicach Kuźnicy, sztorm odsłonił opaskę brzegową i narzut kamienny, ale sama konstrukcja pozostała nienaruszona. Dalej na zachód, w rejonie Lubiatowa, Stilo, Łeby i Ustki, zniszczenia są sporadyczne i dotyczą głównie zejść na plażę. W Trójmieście, m.in. na Westerplatte i Górkach Zachodnich, odnotowano ubytki w wydmach i w plaży, jednak bez poważnych konsekwencji.
Częściowo uszkodzony został także niewielki odcinek płotu ustawionego w tym roku na Mierzei Wiślanej, który ma chronić wydmy przed zadeptywaniem. Ogrodzenie o długości ponad 30 km było w większości rozebrane przed sezonem sztormowym. Do demontażu pozostało ok. 200 metrów siatki w najbardziej narażonym miejscu.
- Siatka została w większości zabezpieczona, a słupki, które pozostały lub zostały porwane, są i będą sukcesywnie zbierane. Ostatecznie zniszczeniu uległo około 200 metrów bieżących ogrodzenia - przekazała RMF FM Magdalena Kierzkowska, rzeczniczka Urzędu Morskiego w Gdyni.
Jak administracja morska zabezpiecza plaże i wydmy przed sztormami?
Po przejściu sztormu pracownicy ochrony wybrzeża prowadzą wizje lokalne, pomiary i obmiary wzdłuż 417 km linii brzegowej podlegającej Urzędowi Morskiemu w Gdyni. Priorytetem są szybkie naprawy zejść na plaże i działania w punktach newralgicznych. Pozostałe prace będą kontynuowane po zakończeniu sezonu sztormowego i w ciągu roku, zgodnie z planem ochrony wybrzeża.
Administracja morska podkreśla, że straty w sezonie sztormowym są przewidywalne. - My cały rok pracujemy, żeby to nasze wybrzeże przygotować właśnie do tego sezonu sztormowego. Plaże są wzmacniane w sposób sztuczny, czyli jest prowadzona refulacja - mówiła RMF FM Magdalena Kierzkowska.
Refulacja to dosypywanie piasku, który stanowi pierwszą linię obrony przed falami i chroni infrastrukturę. W miejscach najbardziej narażonych stosowane są także opaski brzegowe, zwykle niewidoczne, które po silnych sztormach bywają odsłaniane.
Źródło: RMF24, WP