Sikorski uderza w Nawrockiego. "Szkoda"
Radosław Sikorski wyraził żal, że prezydent nie docenił rządu za umożliwienie uniknięcia dyplomatycznej wpadki. Podkreślił też, że Polska powinna działać jako zjednoczony front.
Najważniejsze informacje:
- Radosław Sikorski krytycznie wyraził się o braku uznania od prezydenta względem działań rządu.
- Prezydent Nawrocki komentuje opinię MSZ w sprawie Rady Pokoju.
- Podczas Forum Ekonomicznego w Davos zainaugurowano Radę Pokoju.
Radosław Sikorski, wicepremier i szef MSZ, wyraził w czwartek swe rozczarowanie z powodu braku uznania ze strony prezydenta Nawrockiego dla działań rządu.
"Szkoda, że pan prezydent nie docenia, że rząd umożliwił mu - bez strat w stosunkach polsko-amerykańskich - uniknięcie wpadki" - napisał Sikorski na platformie X. Podkreślił także, że "Polska powinna grać do jednej bramki".
Jakie stanowisko przyjął prezydent?
Podczas konferencji prasowej w Davos, prezydent Karol Nawrocki odniósł się do kwestii współpracy z premierem Donaldem Tuskiem w kontekście ewentualnego członkostwa Polski w nowo powstałej Radzie Pokoju.
- Opinia wicedyrektora jednego z ministerstw (…) jest, powiedziałbym, nie do końca poważna, jeśli chodzi o współpracę MSZ z Kancelarią Prezydenta - stwierdził Nawrocki, podkreślając brak wystarczającej komunikacji ze strony MSZ w sprawie dołączenia do tej nowej organizacji.
Czym jest Rada Pokoju i jak wygląda jej inauguracja?
Podczas 56. Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, z udziałem prezydenta USA Donalda Trumpa, oficjalnie zainaugurowano nową międzynarodową organizację - Radę Pokoju. Celem gremium jest współpraca z ONZ w rozwiązywaniu globalnych konfliktów.
Przywódcy kilku państw podpisali dokument założycielski, jednak w tym gronie zabrakło Polski. Nawrocki powiedział podczas konferencji prasowej, że choć nie złożył podpisu podczas uroczystości, to w niej uczestniczył. - W związku z kwestiami konstytucyjnymi, legislacyjnymi, pewnym porządkiem prawnym, ustrojowym w Polsce, swojego podpisu nie złożyłem - wyjaśnił.
Dokument założycielski Rady Pokoju podpisało wiele państw, w tym Węgry, Argentyna, Bahrajn i Arabia Saudyjska. Wśród członków-założycieli nie znalazły się Rosja ani Chiny.