Sikorski potępia atak na Azerbejdżan. Mocne oświadczenie
Ministrowie spraw zagranicznych Polski i Azerbejdżanu rozmawiali o skutkach konfliktu na Bliskim Wschodzie. Głównym tematem były polityczne i gospodarcze konsekwencje napięć w regionie.
Najważniejsze informacje:
- Rozmowa między szefami MSZ Polski i Azerbejdżanu dotyczyła m.in. konfliktu na Bliskim Wschodzie.
- Podkreślono niedopuszczalność naruszeń prawa międzynarodowego, takich jak atak dronów z terytorium Iranu.
- Omawiano potencjalne wpływy polityczne i gospodarcze trwających napięć.
"Podczas rozmowy wicepremier Sikorski potępił atak dronów przeprowadzony na początku marca z terytorium Iranu na Azerbejdżan oraz stwierdził, że podobne naruszenia prawa międzynarodowego są niedopuszczalne" - przekazało we wtorek MSZ po rozmowie ministra z Dżejhunem Bajramowem.
Atak na szkołę i lotnisko w Azerbejdżanie
Według resortu ministrowie "omówili również sytuację bezpieczeństwa w regionie Bliskiego Wschodu i Kaukazu Południowego oraz przedyskutowali możliwe polityczne i gospodarcze konsekwencje trwającego konfliktu".
Na początku marca Ministerstwo Spraw Zagranicznych w Baku podało, że cztery osoby cywilne odniosły obrażenia w atakach irańskich dronów na szkołę i lotnisko w należącej do Azerbejdżanu eksklawie - Nachiczewańskiej Republice Autonomicznej. Iran zaprzeczał jednak, by wystrzelił drony w stronę Azerbejdżanu.
6 marca azerbejdżańska służba bezpieczeństwa informowała także o zneutralizowaniu prób ataków terrorystycznych, które miały być zorganizowane przez Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej z Iranu. "Zapobiegliśmy atakom w Azerbejdżanie zorganizowanym przez irańskie IRGC" - podkreślono.
Według informacji przekazanych przez AzTV operacje miały być wymierzone w kluczową infrastrukturę oraz ważne osoby w Azerbejdżanie. Wśród potencjalnych celów znalazły się m.in. rurociąg Baku-Tbilisi-Ceyhan, ambasada Izraela w Baku, jeden z liderów społeczności żydowskiej oraz synagoga.
Źródła: PAP, WP