Seniorka się zgubiła. Uratowana na autostradzie A1
Na Pomorzu starsza kobieta znalazła się w niebezpiecznej sytuacji. Zdezorientowana seniorka wyszła na autostradę A1. Dzięki szybkiej interwencji policjantów tragedii udało się uniknąć.
Najważniejsze informacje:
- Starsza kobieta szła w poniedziałek środkiem jezdni autostrady A1. Była zdezorientowana i nieświadoma zagrożenia.
- Funkcjonariusze policji zareagowali szybko, udzielając jej pomocy i zapewniając posiłek i schronienie.
- Seniorka została przewieziona do szpitala po interwencji ratowników medycznych.
Do zdarzenia doszło 22 grudnia o godz. 10.15 w rejonie węzła Kopytkowo na autostradzie A1. Policjanci z patrolu policji z Gdańska zauważyli około 80-letnią kobietę, która poruszała się środkiem jezdni w kapciach i lekkiej odzieży.
Jak policjanci zareagowali na niebezpieczeństwo?
Funkcjonariusze bez wahania zatrzymali pojazd i zabezpieczyli fragment drogi, chroniąc kobietę przed ewentualnym potrąceniem. Seniorka została przetransportowana do nieoznakowanego radiowozu, gdzie mogła się ogrzać, zanim przybyła pomoc medyczna.
- Stan seniorki budził poważny niepokój. Była osłabiona, wychłodzona i miała wyraźne problemy z orientacją. Jak przekazała, od dwóch dni błąkała się pieszo i w tym czasie nic nie jadła - zrelacjonowała komisarz Karina Kamińska, rzeczniczka prasowa pomorskiej policji.
Co zrobiono przed przybyciem służb medycznych?
Policjanci zatroszczyli się o podstawowe potrzeby kobiety, udając się do pobliskiego sklepu po ciepły posiłek i wodę. - Funkcjonariusze zadbali o seniorkę do czasu przybycia służb ratunkowych - dodaje rzeczniczka komendy.
Przeczytaj również: Skandal w Bydgoszczy. Uczeń zaatakował nauczycielkę
Po kilkunastu minutach na miejsce dotarła karetka. Medycy zdecydowali o przetransportowaniu kobiety do szpitala, gdzie otrzymała niezbędną pomoc medyczną.
Źródło: "Fakt"