Samolot z USA wylądował na Kubie. Z pomocą dla ofiar Melissy
Do Santiago de Cuba dotarł kolejny samolot z amerykańską pomocą dla rodzin poszkodowanych przez huragan Melissa. To drugi transport w tym tygodniu, wart łącznie 3 mln dolarów.
Najważniejsze informacje:
- Drugi w tym tygodniu samolot z pomocą z USA wylądował w Santiago de Cuba.
- Wsparcie ma trafić do ok. 24 tys. rodzin z czterech wschodnich prowincji.
- Wartość pomocy to 3 mln dolarów; dystrybucję prowadzą Caritas Kuba i parafie.
Samolot z amerykańską pomocą humanitarną wylądował w piątek na lotnisku w Santiago de Cuba. Jak podało Radio Marti, to druga dostawa w tym tygodniu dla osób dotkniętych huraganem Melissa, który uderzył we wschodnią część wyspy w październiku ub.r.
Kto otrzyma wsparcie i jak będzie dystrybuowane?
Jak przekazało Radio Marti, środowy i piątkowy transport pomocy posłuży do wsparcia około 24 tys. rodzin dotkniętych w październiku ub. r. przez żywioł na wschodzie Kuby.
Rozgłośnia na podstawie informacji amerykańskiego Departamentu Stanu sprecyzowała, że łączna wartość pomocy przekazanej z USA to 3 mln dolarów.
Dlaczego transporty są ważne dla poszkodowanych po huraganie?
Dystrybucję pomocy dla poszkodowanych przez huragan rodzin prowadzi już kubański oddział Caritas, a także parafie katolickie na terenie czterech prowincji: Santiago de Cuba, Holguin, Granma oraz Guantanamo.
Paczki przekazywane w ramach amerykańskiej pomocy zawierają żywność o długim terminie przydatności do spożycia, produkty higieny, a także artykuły gospodarstwa domowego, takie jak np. przybory kuchenne, prześcieradła, koce i lampy zasilane energią słoneczną.
Pierwsza dostawa z pomocą dla poszkodowanych dotarła na Kubę 14 stycznia, na międzynarodowe lotnisko w Holguín. Trzecia ma dotrzeć drogą morską do portu w Santiago w nadchodzących tygodniach.
"Stany Zjednoczone wysyłają pierwszą dostawę pomocy humanitarnej na Kubę, aby pomóc ludziom w potrzebie, którzy wciąż dochodzą do siebie po huraganie Melissa" - napisał w środę na swoim profilu na platformie X sekretarz stanu USA Marco Rubio. "Współpracujemy z Kościołem katolickim i naszymi partnerami, aby zapewnić, że pomoc trafi bezpośrednio do narodu kubańskiego, a nie do nielegalnego reżimu. Administracja Trumpa stoi po stronie narodu kubańskiego" - dodał.