Sąd pomógł Romanowskiemu. Żurek o decyzji "wątpliwej proceduralnie"
Minister Sprawiedliwości Waldemar Żurek odnosząc się do decyzji sądu o uchyleniu Europejskiego Nakazu Aresztowania, stwierdził, że budzi ona poważne wątpliwości proceduralne.
Mec. Bartosz Lewandowski poinformował w piątek, że Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił jego wniosek i uchylił Europejski Nakaz Aresztowania wydany wobec posła Marcina Romanowskiego.
Waldemar Żurek odniósł się do sprawy w serwisie X. "Ustalmy fakty. Decyzja sądu o uchyleniu europejskiego nakazu aresztowania wobec Marcina Romanowskiego została podjęta jednoosobowo, na posiedzeniu niejawnym, bez wiedzy i zawiadomienia prokuratury, co rodzi poważne wątpliwości proceduralne" - napisał.
Żurek komentuje decyzje sądu ws. Romanowskiego
Podkreślił również, że "uzasadnienie postanowienia jest wewnętrznie sprzeczne i pozostaje w oczywistej kolizji z aktami sprawy - okoliczności uznane przez sąd za 'nowe i fundamentalne' były mu znane już wcześniej i nie przeszkodziły w utrzymaniu ENA w mocy".
"Prokuratura nie odstępuje od ścigania Marcina Romanowskiego i złoży ponowny wniosek o zastosowanie europejskiego nakazu aresztowania. Jeżeli sprawa ponownie trafi do tego samego sędziego, zostanie złożony wniosek o jego wyłączenie z uwagi na brak obiektywizmu" - dodał.
Marcinowi Romanowskiemu prokuratura zarzuca nadużycia związane z okresem, gdy był wiceministrem sprawiedliwości i nadzorował Fundusz Sprawiedliwości. Śledczy twierdzą, że brał udział w nieprawidłowym rozdysponowywaniu publicznych środków, m.in. poprzez ustawianie konkursów na dotacje i faworyzowanie wybranych podmiotów, co miało prowadzić do wyrządzenia znacznych strat finansowych Skarbowi Państwa. Romanowski nie przyznaje się do winy i utrzymuje, że sprawa ma charakter polityczny.